Toj nieščaślivy dom.

Toj nieščaślivy dom.

Kroŭ i askiepki ad ledziaša.

Kroŭ i askiepki ad ledziaša.

Voś tak vychodzili i ŭčora: zahinuły išoŭ pasiaredzinie.

Voś tak vychodzili i ŭčora: zahinuły išoŭ pasiaredzinie.

Trahiedyja zdaryłasia 31 studzienia kala 15.50 na vulicy Hierasimienki, 41.

Kirujemsia da taho nieščaślivaha doma. Nidzie nie vidać ledziašoŭ, što źvisali b z dacha: naŭrad ci kumanulniki paśpieli ich paabivać da siońniašniaha ranku, zdajecca nierealnym toje i pry vialikim žadańni. Dziŭna navat, jak ladziaš zvaliŭsia — dach ža nie nachileny.

Uzdoŭž doma naciahnuta stužka z nadpisam «Aściarožna, aptyčny kabiel» — abharodžany padychod da ścienaŭ. Kala adnaho z padjezdaŭ zaŭvažajem kroŭ na śniezie. Vidać tut usio i adbyłosia. Pra akaličnaści pytajemsia ŭ piensijaniera, što vychodzić z doma.

«Ślesary z padjezda vychodzili, i na adnaho ladziaš zvaliŭsia. U kvatery na dvanaccatym paviersie z dachu pačała vada prasočvacca, dyk ich vyklikali abśledavać. Voś jaho i začapiła».

Pakul razmaŭlaju ź piensijanieram, z padjezda vychodziać mužčyny. Adzin ź ich — u kurtcy miascovaha ŽEU. «Viedali taho ślesara?» — kirujusia da ich.

«My ŭsie ślesary. My ŭtroch učora vychodzili, a Vaśka byŭ pasiaredzinie. Na jaho i zvaliŭsia ladziaš. Heta vypadak. Moh na mianie albo na jaho, — pakazvaje na druhoha, jaki adyšoŭ u bok. — Nikoli nie viedaješ, jak toje zdarycca.

«Chutkaja» praz chvilin piatnaccać pryjechała. Kab raniej, to moža i vyratavali.

A što my mahli zrabić? Jon kryvioju zachłynuŭsia.

Jon daŭno pracavaŭ. Siamja ŭ jaho była, dzieci darosłyja. Jon tut niedaloka i žyŭ — na Hierasimienki,1. Zaŭtra budzie pachavańnie».

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?