Biełaruski pierakładčyk Jakub Łapatka voś užo bolš jak 20 hadoŭ žyvie ŭ Finlandyi. Jon sam imihrant. Tamu i sprečki vakoł miesca imihrantaŭ z musulmanskich krain jamu blizkija. Niekalki dziesiacihodździaŭ mnohija krainy Jeŭrasajuza pryciahvali imihrantaŭ z Turcyi i Bałkanaŭ (Niamieččyna), arabskich krain (Francyja) i Afryki (Skandynavija). Ekanomika patrabavała pracoŭnych ruk, a imihranty byli tannaj rabočaj siłaj. Z časam niežadańnie haściej asimilavacca ŭ miascovaj kultury stała prablemaj. Paśla napadu terarystaŭ na «Šarli Ebdo» palemika ŭ Jeŭrasajuzie ŭspychnuła z novaj siłaj. Prapanujem Vašaj uvazie dyskusijny artykuł sp. Łapatki. Abmiarkoŭvajcie! Nahadajem, što raniej sa svaimi mierkavańniami na hetuju temu vystupili taksama Vital Cyhankoŭ ź Minska («Kali pačniecca sastupkami z prarokam, to skončycca ŭsieahulnaj parandžoj») i Aleś Čajčyc z Maskvy («Nie vučycie Jeŭropu, što joj rabić»).

Niekalki hod tamu ja napisaŭ artykuł pad amal leninskaj nazvaj «Teraryzm jak vyšejšaja stadyja raźvićcia sučasnaha hramadstva». Nadrukavany jon byŭ u emihranckim finskamoŭnym časopisie «MoniTori». Tady mnie nalapili šmat «łaskavych» etykietak, samy cenzurnyja – heta «reakcyjanier», ciemrašał», «rasist». A samy talerantny i palitkarektny tavaryš napisaŭ, što takija, jak ja dy usialakija tam chajdery dy lopeny – heta vysypka na zdarovym ciele Jeŭropy.

Adłup byŭ hruntoŭny z apisanńniem ahulnačałaviečych kaštoŭniaściaŭ, jakija nibyta ja całkam admaŭlaju. Chacia ja nie admaŭlaŭ ničoha. Ja prosta vykazaŭ sumnieŭ u tym, što takija naohuł isnujuć. Toje, što kaštoŭna dla nas, chryścijan, nijakim čynam nie źjaŭlajecca kaštoŭnym dla musulmanina, a kaštoŭnaści Papua Novaj Hviniei nijakim čynam nie supadajuć z ujaŭleńniami amierykancaŭ.

Paśla narviežskaj trahiedyi ja znoŭ viarnuŭsia da temy teraryzmu. Hetym razam artykuł byŭ u ruskamoŭnaj haziecie «Novosti Chielsinki». Ale tut dadaŭ užo i pra palitkarektnaść, i pra biaźmiežny libieralizm. Na jaho asabliva pakutujuć usialakich koleraŭ i adcieńniaŭ pravaabaroncy. Jany biaskonca dziaŭbuć dzie papała ab talerantnaści, intehracyi prychadniaŭ z musulmanskich krain u jeŭrapiejskaje hramadztva, ab tym, što ich možna pieriekanać, kali naładzić dobry dyjałoh. A tyja i rady. Jany dobra viedajuć svaje pravy, ale nie viedajuć ničoha pra abaviazki.

Maju dośvied. Na lubuju, samuju spraviadlivuju zaŭvahu tabie adkažuć: «Ty rasist». (Takaja ž kryŭdlivaść ułaściva i našym «starejšym bracietkam» — ruskim. Skažy, što ŭ Rasii nie viedajuć ab praviłach darožnaha ruchu, i atrymaješ u adkaz: «Ty rusafob!»).

Paśla raspadu Savieckaha Sajuzu ja dvaccać hadoŭ pracavaŭ pierakładčykam, u tym liku i z arabami, samalijcami dy inšymi pradstaŭnikami musulmanskaha śvietu. I pryjšoŭ da vysnovy, što nijakaja intehracyja ich z nami niemahčyma. Naša cyvilizacyja i musulmanski śviet – heta dva roznyja kosmasy. I jeŭrapiejskija kaštoŭnaści ich nie kranajuć. Dakładniej, kranajuć u čysta prahmatyčnym płanie: my pryjechali da vas i budziem u vas žyć.

Pavažajcie našyja zvyčai, našuju vieru, našyja paradki. Vy pryjechali da nas, skažam, u Jemien, dyk pavažajcie našyja zvyčai, našuju vieru, našyja paradki. I libierały natchniona ich padtrymlivajuć.

Naohuł, libieralnyja mazhi całkam pierakručanyja.

U finskim horadzie Espa z vulic źnikli simpatyčnyja hipsavyja śvinki. Pa patrabavańni samalijcaŭ-musulman. Jany, maŭlaŭ, abražajuć ichnyja relihijnyja pačucćci.

U Narviehii ŭ adnym horadzie pierastali stavić kaladnuju jalinu na płoščy – heta razdražniaje musulman.

U Francyi dziela relihijnaj niejtralnaści dziaržavy zabaranili kaladnyja batlejki.

Ale čas užo i ŭskliknuć: «Šanoŭnyja hości! Vy ž u NAŠAJ krainie, nie ŭ siabie doma! A ŭ nas śvieckaja dziaržava i śvieckija zakony! Budzie łaskavy vykonvać ich!» Kudy tam! Tyja ž «karysnyja idyjoty» buduć kryčać, što nielha siabie pavodzić ćviorda i paśladoŭna. Što tady my staniem takimi ž jak jany. Ale možna być upeŭnienym, što staniem, dakładniej nie sami staniem, a z nas zrobiać takich, jak jany, navat z abrazańniem, kali nie budzie nijakaha supracivu. A jaho niama. Naadvarot. Nielha suprać baksiora zmahacca pa šachmatnych praviłach. Zdajecca, heta nie patrabuje dokazaŭ. Ale vo, patrabuje. Terarysty pierabili francuzkich žurnalistaŭ, i tut ža zaśpiavali na roznyja hałasy «karysnyja idyjoty» ab talerantnaści, ab «dobrych» i «złych» musulmanach. 

Ja ničoha nie maju suprać isłama. Heta čystaja i niedzie navat cnatlivaja relihija. Ale nam, chryścijanam, u sistemie isłamskich kaštoŭnaściaŭ miesca niama. My padlahajem vyniščeńniu.

Zabojca Brejvik, rost papularnaści antyisłamskich i antyimihracyjnych partyj, rost napružanaści ŭ jeŭrapiejskim hramadstvie – heta nie prosta vysypka na zdarovym ciele postindustryjalnaha hramadstva. Za antyimihracyjnyja partyi hałasujuć nie biezhałovyja admarozki, nie kupki marhinałaŭ, a zvyčajnyja ludzi — rabočyja, lekary, inžyniery. Heta simptomy ciažkaj chvaroby. Nivodzin, navat samy niedaśviedčany lekar, nie budzie lačyć simptomy. Jon budzie lačyć chvarobu, a nie vysypku durackimi pryparkami. Ale jeŭrapalityki imknucca vylečyć mienavita simptomy. Šelmavańnie radykalnych partyj i dziejačaŭ – heta pryparki, bo vybary ŭ Šviejcaryi, Hałandyi, Francyi dy Finlandyi pakazvajuć, što partyi hetyja – nie marhinały, a majuć šyrokuju padtrymku ŭ narodzie. Ich hałasy imknucca zahłušyć isteryčnym viskatam ad svabodach, pravach, ab pahrozie fašyzmu i h.d. A tym časam macnieje niehryciud, macnieje relihinaja nieciarpimaść musulman. Kolki chryścijanskich chramaŭ źniščana ŭ musulmanskich krainach? Kolki ich tam pabudavana? Chaj libierały dy pravaabarocy adkažuć. I raspaviaduć, jak jany abaraniajuć pravy bratoŭ u Chryście tam, dzie być chryścijaninam niebiaśpiečna dla žyćcia.

Nie skažu za radykałaŭ Aŭstryi abo Francyi, nie viedaju ich, ale finskaja partyja «Sapraŭdnyja finy» prapanuje całkam razumnyja rečy. Ja ŭvažliva pračytaŭ ichny pieradvybarčy manifiest. Pierš za ŭsio, jany śćviardžajuć, što Finlandyja nie ŭ stanie prakarmić tyja sotni tysiač uciekačoŭ z Afryki dy arabskich krain. Tamu prapanujuć zrabić adpaviednyja raźliki i prymać abmiežavanuju kolkaść prychadniaŭ. Jość i punkt ab tym, što «roznyja hruppy prychadniaŭ pavinny ŭ abaviazkovym i biassprečnym paradku vykonvać zakony Finlandyi, a nie naadvarot». Pakul što takoha niama. Z prychadniami cackajucca. A simptomy taho, što nijakaj intehracyi musulman u jeŭrapiejskuju cyvilizacyju nie budzie, stanoviacca ŭsio bolš vyraznymi i złaviesnymi.

Na žal, šmatlikija trahiedyi u Ispanii, Vialikabrytanii, Francyi dy inšych jeŭrapiejskich krainach dla jeŭralibieralnych palitykaŭ nie słužać nijakimi dokazami. Spadzievy na «dobrych» musulman – niedarečnyja.

Miarkujučy pa simptomach, vajna isłama suprać jeŭrapiejskaj cyvilizacyi abvieščana. Ale jeŭrastraŭsy praciahvajuć saramliva chavać hałoŭki u libieralny piasok. Patrebny zrazumiełyja i ćviordyja zakony: pryjechali da nas — žyvicie pa našych zakonach.

Niekali italjancy zhadzilisia dzvolić pabudovu vialikaj sabornaj miačeci kala Vatykana. Ale pry adnoj umovie: kali Miekku ŭpryhožyć vialiki katalicki sabor. Ciapierašnija jeŭrapalityki na taki padychod zdolnyja ci tolki na sastupki?

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?