Maci Paŭła Šaramieta spadarynia Ludmiła pieršaj uziała słova. Jana pryhadała, jak hanaryłasia i ciešyłasia svaim synam:

«Ja hladzieła jaho, słuchała štodzień, štoranicy, i dumała: jaki pryhožy, śpieły i jaki małady čałaviek… Jak cikava jon pracuje, jakija mahčymaści ŭ jaho napieradzie. Niechta padumaŭ hetak ža. Dy napałochaŭsia. Jaho nie stała.

Jak maci chaču pažadać: bieražycie svajo žyćcio. Niahledziačy ni na što jon z nami, jon tut.

Kali b jon byŭ z nami, my b śmiajalisia i rahatali. Ja prašu vas, davajcie my hetak ža śvietła adznačym jaho jubilej».

Spadaryniu Ludmiłu hości viečara vitali vopleskami.

«Pavieł paśpieŭ papracavać u Biełarusi, Rasii, va Ukrainie. I paŭsiul zdabyvaŭ pośpiech, a što jašče bolš značna — aŭtarytet i pavahu ad kalehaŭ. Jon byŭ adkryty i enierhičny čałaviek. Jak možna było tak šmat zrabić za 45 hadoŭ? Heta ciažka zrazumieć, asensavać. Ale jon zrabiŭ, i ŭsio heta zastajecca z nami. A značyć, i Pavieł zastajecca z nami», — skazaŭ u svajoj karotkaj pramovie staršynia Biełaruskaj asacyjacyi žurnalistaŭ Andrej Bastuniec.

«Mienš za ŭsio ja kali-niebudź dumała, što budu vystupać na viečary pamiaci Paŭła. Mianie zaŭždy ździŭlała ŭmieńnie Paŭła chutka pierastrojvacca, być u luboj situacyi aptymistam. Telebačańnie — taki «narkotyk», ad jakoha ciažka admovicca. Na toj momant jon byŭ jarkaj zorkaj televizijnaj biełaruskaj žurnalistyki.

U kramach pradavački brali aŭtohrafy ŭ jaho. I jon u adzin momant z televizijnaha žurnalista staŭ hazietnym. I vielmi dobrym, choć u teoryi, kažuć, tak nie byvaje, što heta roznyja vidy prafiesii.

Paśla znoŭ pakinuŭ hazietu, syšoŭ na telebačańnie, na sajt, u vydavieckuju dziejnaść, u vykładańnie. Heta paćvierdžańnie taho, što kali čałaviek razumieje, dla čaho jon u prafiesii, jon zaŭždy znojdzie mahčymaść siabie realizavać, — skazała Śviatłana Kalinkina. — U jaho była tysiačapracentnaja prafprydatnaść da žurnalistyki. Prafprydatnaść — heta cikavaść da ludziej. Nie da siabie, a mienavita da ludziej. Jon išoŭ płacici za bienzin na zapraŭcy i tut ža viartaŭsia z historyjaj ad kasira zapraŭki.

Jon šmat čaho nie raspaviadaŭ u intervju. A ciapier heta možna kazać. Pavał dapamahaŭ dziciačym damam, pryvoziŭ tudy leki, adzieńnie. Pieravioz tony apazicyjnaj litaratury, knih, jakija zabaronienyja tut. Dapamahaŭ biełaruskim žurnalistam u Maskvie, va Ukrainie.

U jaho było takoje nasyčanaje žyćcio, što niekatoryja i za sto hod stolki nie pražyvuć.

Usio, što adbyłosia, — dokaz taho, što my niečaha nie razumiejem u śvietabudovie. Tak nie pavinna być. Ludzi, jarkija, adkrytyja, nie pavinny tak rana sychodzić. I ŭsio adno ja ŭdziačnaja Paŭłu, što jon svajoj prysutnaściu stolkim ludziam aśviaciŭ žyćciovy šlach».

«Paśla vybaraŭ (1994 hoda) Paŭła płanavali zrabić televizijnym tvaram ułady. Hrupa Paŭła pajechała ŭ Budapiešt na samit ABSIE, dzie byli Klintan, Kol, Miteran, Jelcyn. Pasłali hrupu nie aficyjnaj ahiencyi, a hrupu maleńkaj pryvatnaj telekampanii (na pačatku 1990-ch Pavieł Šaramiet byŭ aŭtaram i viadučym teleprahramy «Praśpiekt», jakuju rabiła telekampanija FiT). Heta byŭ niedvuchsensoŭny namiok Paŭłu. Ale jon zrabiŭ vybar na karyść žurnalistyki, a nie prapahandy», — zaznačyŭ režysior Leanid Mindlin.

«Pavieł byŭ čałaviekam, jaki śviata vieryŭ, što praŭda moža źmianić śviet. Nam taksama jak nikoli patrebnaja praŭda. Pra tych zamoŭcaŭ, aŭtaraŭ vykannańnia hetaha nachabnaha pakarańnia. Nie tolki dla Paŭła, ale i ŭsioj žurnalistyki. Kali my lubim Paŭła, pošuk hetaj praŭdy pavinien być spravaj honaru kožnaha z nas», — skazała Žanna Litvina, eks-staršynia HA «Biełaruskaja asacyjacyja žurnalistaŭ».

Taksama padčas viečaru pamiaci Paŭła Šaramieta prahučali słovy jaho ŭkrainskich kaleh. Pavieł apošnija hady žyŭ i pracavaŭ u Kijevie.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?