Alaksandr Łukašenka padkreślivaje važnaść zachavańnia miru i spakojnaha žyćcia hramadzian u krainie i aryjentuje ŭładnyja orhany na padtrymańnie pravaparadku ŭ strohaj adpaviednaści z zakonami i Kanstytucyjaj. Ab hetym kiraŭnik dziaržavy zajaviŭ siońnia na naradzie pa pytańniach hramadskaj biaśpieki.

president.gov.by

president.gov.by

«My ŭ stanie siońnia zachavać mir i spakoj u našaj krainie, i my ničoha i nikoha nie baimsia, — padkreśliŭ jon. — Davajcie abmiarkujem situacyju, jakaja składajecca. Mianie vielmi turbuje taja infarmacyja, jakuju atrymlivaju. Heta nie toj abjom, jaki my dajem u ŚMI (užo kab nie zapałochvać, mizer dajem)».

«Abmiarkujem uvieś kompleks toj infarmacyi i mierapryjemstvaŭ, jakija praviedzieny ŭ suviazi z našaj antyterarystyčnaj baraćboj, i zrobim adpaviednyja vysnovy. Nikoha, padkreślivaju, nie zapałochvajučy, nie pałochajučy, budziem dziejničać roŭna pavodle zakona», — adznačyŭ Alaksandr Łukašenka.

Kiraŭnik dziaržavy zajaviŭ, što dadzienuju naradu śpiecyjalna było vyrašana pravieści adkryta. «Ja prytrymlivajusia adnaho punkta hledžańnia: my ničoha ni ad kaho nie pavinny zakryvać. My pavinny sumlenna, adkryta abmiarkoŭvać tyja pytańni, jakija siońnia chvalujuć našych ludziej i, naturalna, nie mohuć nie chvalavać nas», — skazaŭ jon.

Alaksandr Łukašenka adkinuŭ mierkavańnie, što napiaredadni niekatorych niežadanych padziej ułada pačynaje kahości zapałochvać.

«Baču, što chodzić takaja šalonaja dumka ŭ kahości. Ja hetym spadaram chaču skazać, što ŭłada siońnia absalutna nikoha nie baicca. Asabliva, što tyčycca prezidenta. My pravodzim sumlennuju, ščyruju palityku», — zajaviŭ kiraŭnik dziaržavy.

Jon padkreśliŭ, što ŭłada nie dapuściła, kab krainu raskrali i raściahnuli na kavałki. «My nie razdali ŭłasnaść, choć sioj-toj ŭnutry i asabliva zvonku maryć tut padzialić sioje-toje. My pravodzili tuju palityku, jakuju abiacali padčas prezidenckich vybaraŭ, — skazaŭ Alaksandr Łukašenka. — Ale, tym nie mienš, mnie niepryjemna čuć, što my kahości pałochajem. Chaču skazać, što my nikoha nie pałochajem i pałochać nie budziem. Ale my budziem vielmi žorstka prytrymlivacca vykanańnia zakonaŭ i Kanstytucyi krainy».

«My nikomu nie zakryvajem rot, ale krok naleva, krok naprava ad zakona budzie samym žorstkim čynam spyniacca», — padkreśliŭ biełaruski kiraŭnik.

Jon adznačyŭ, što ŭ krainie padtrymlivajecca spakoj i paradak, a ludzi adčuvajuć siabie ŭ biaśpiecy. «Heta niaprosta dajecca. I kali tolki my niedzie parušym hety paradak, zaŭtra budzie tak, jak u našych susiedziaŭ. Kali chto-niebudź choča hetaha (chaj mizer u hramadstvie, ale takija jość), jany pavinny razumieć, što my, nikoha nie zapałochvajučy, zakličam ich da paradku. Voś tema našaj siońniašniaj hutarki», — reziumavaŭ Alaksandr Łukašenka.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?