Minčuk Alaksiej raspavioŭ u internecie dzikuju historyju, jak kankurencyja na pirackim rynku kino ŭ rasijskim internecie pryviała da pahrozaŭ i palavańnia na jaho. Šantažysty mieli pra jaho ŭsie źviestki z zakrytych baz: nie tolki miesca žycharstva, ale i adrasy baćkoŭ i archiŭ jahonych pravaparušeńniaŭ.

U chłopca svaja supołka UKantakcie z šyrokaj aŭdytoryjaj, dzie jon raźmiaščaje pierakłady filmaŭ, zroblenyja rasijskaj studyjaj. U toj studyi jość rekłamadaŭcy, jakija płociać za toje, kab u tych filmach była ich rekłama.

Ź pirackim biznesam hetaj kampanii kankuruje anałahičny — studyja ahučki «Kašara», afilavanaja z rasijskim anłajn-kazino AZINO 777 — va ŭsie filmy, ahučanyja «Kašaraj», ustaŭlajecca adpaviednaja rekłama. 

Łohika prostaja: chto chutčej pierakładzie film, taho rekłamu i hladziać, bo mienavita pieršaja viersija razychodzicca pa pirackich anłajn-kinateatrach.

Tut vialikuju rolu adyhryvaje placoŭka raspaŭsiudu filmaŭ, a Alaksiej supracoŭničać z «Kašaram» admaŭlaŭsia.

I ŭ momant, kali, vidać, Alaksiej pačaŭ adbirać u «Kašary» niejkuju častku prybytkaŭ, pieršym vykładajučy filmy, rasijanie vyrašyli znajści jaho i pravučyć. 

Pieršapačatkova jany mieli tolki fota Alaksieja.

Z hetym fota na sajcie «Kašary» była raźmieščana abviestka pra «pošuk źnikłaha», uznaharodu abiacali nie małuju — $1 tysiaču.

Pad vyhladam zacikaŭlenaha Alaksiej sam adpisaŭsia pa paznačanym kantaktnym adrasie, na što atrymaŭ adkaz, što jaho šukajuć, kab «nabić mordu i pieradać vitańnie, zafiksavaŭšy na videa».

Abiacalisia hrošy i za niejkuju asabistuju infarmacyju pra čałavieka.

Potym na tym ža sajcie pačali źjaŭlacca abviestki pra pošuk «krepkich ludziej dla praviadzieńnia siłavoj akcyi ŭ Minsku».

Vidać, niechta adhuknuŭsia na prapanovu rasijan: na sajcie pačali źjaŭlacca asabistyja dadzienyja Alaksieja, a taksama źviestki pra jaho baćkoŭ i žonku.

Potym jamu pačali słać sms-ki ź pieralikam raniejšych administratyŭnych pravaparušeńniaŭ, namiakajučy, što viedajuć usiu infarmacyju pra chłopca.

Mužčyna miarkuje, što infarmacyja mahła trapić da «Kašaka» ad supracoŭnikaŭ niejkich siłavych struktur, bo ŭ adkrytym dostupie takich źviestak, jak archiŭ pravaparušeńniaŭ, numar pašparta, adrasy baćkoŭ, viadoma, niama.

Urešcie, dniami da mužčyny dadomu naviedalisia nieviadomyja ŭ maskach, sprabavali zavabić jaho ŭ padjezd, ale jon vyklikaŭ milicyju.

Litaralna ŭ toj ža dzień na dźviarach źjaviŭsia nadpis bałončykam «Kašara pryjdzie za taboj».

Jak skazaŭ Alaksiej «Našaj Nivie», jon padaŭ zajavu va ŭpraŭleńnie ŭłasnaj biaśpieki MUS, a tyja pierasłali jaje ŭ prakuraturu — ciapier jon čakaje adkaz. 

U zajavie jon prasiŭ pravieści pravierku z metaj vyśvietlić, chto źviartaŭsia da bazy dadzienych pa źviestki ab im i jaho siamji, a taksama pravieryć hetyja dziejańni na parušeńnie artykuła 179 KK RB (niezakonny zbor i raspaŭsiud infarmacyi ab pryvatnym žyćci).

Ale jon pisaŭ zajavu tolki pa adnym epizodzie, asobna ŭ milicyju, kaža, nie źviartaŭsia.

«Ja chaču znajści i davieści da suda spravu ŭ dačynieńni tych ludziej, jakija vydavali maje źviestki, źviestki pra svajakoŭ, čym potym mianie šantažavali», — skazaŭ nam Alaksiej.

«Kaniečnie, było strašna. Asabliva, kali zvanili ŭ dźviery pad vyhladam sacyjalnych rabotnikaŭ. Spytalisia, «Alaksiej?». Ja adrazu zrazumieŭ usio, a jany dalej: «Vychodź». Navošta? «Daviedaješsia». Ja ŭ hłazok zirnuŭ, a tam adzin paŭzie ŭzdoŭž ściany da dźviarej. I ŭ hety momant razumieješ, što tak nie tolki da ciabie pryjści mohuć, ale i da svajakoŭ. Voś tak! Ja milicyju vyklikaŭ. A na nastupny dzień ja dadomu viartaŭsia i ŭbačyŭ troch čałaviek la padjezda, biez masak — miedycynskija maski ŭ ich u rukach byli. Tam užo strašna nie było — heta małaletki niejkija. Ja pačaŭ blefavać, što ja ich paznaŭ, chacia nie byŭ upeŭnieny, a jany ŭmomant raźbiehlisia. Ciapier škaduju, što nie pabieh za kimści ź ich i nie złaviŭ», — dadaŭ mužčyna.

Kaža, što sa svajakoŭ pra heta viedaje tolki maci, astatnim jon ničoha nie kazaŭ, bo nie choča chvalavać. Tym bolš, maŭlaŭ, ciažka dumać, što jany mohuć stać achviarami rasijskich hopnikaŭ.

Što budzie, kali paćvierdzicca, što niechta z supracoŭnikaŭ siłavych viedamstvaŭ spryčyniŭsia da źlivu asabistaj infarmacyi?

«Našaj Nivie» adkazaŭ na heta pres-sakratar MUS Kanstancin Šalkievič.

«Nadta rana stavić pytańnie, što heta niejki supracoŭnik milicyi spryčyniŭsia, bo isnuje šmat sposabaŭ, jakimi hetaja infarmacyja moža trapić trecim asobam. Ale ja skažu, što heta niezvyčajny vypadak, biesprecedentny! Kali fakty sapraŭdy paćvierdziacca, heta pryviadzie da kryminalnaj spravy ŭ dačynieńni tych ludziej, jakija raspaŭsiudzili słužbovuju infarmacyju. Zrešty, u hetaj historyi niekalki składaŭ złačynstva: tam i naniasieńnie škody majomaści, i pahrozy, i raspaŭsiud pryvatnych źviestak. Chaj hety čałaviek piša zajavu, budzie praviedziena raźbiralnictva», — skazaŭ Šalkievič.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?