U kijeŭskim knajp-klubie «Kupidon» adbyłasia čarhovaja impreza ŭkrainska-biełaruskaha siabroŭstva, tvorčy viečar viadomych litarataraŭ — biełarusa Andreja Chadanoviča i ŭkrainca Alaksandra Irvanca, jaki faktyčna jość hałoŭnym ruchavikom va Ŭkrainie pa prasoŭvańni biełaruskaj litaratury, piša radyjo «Svaboda».

Sam jon pracuje ŭ roznych žanrach — dramaturhii, prozie, paezii. Jahonyja tvory pierakładalisia na 10 moŭ, u tym liku i na biełaruskuju. I mienavita praź jahonyja pierakłady na ŭkrainskuju movu va Ŭkrainie viedajuć i lubiać biełaruskich aŭtaraŭ.

Tvorčaść biełaruskaha paeta Andreja Chadanoviča startavała va Ŭkrainie — mienavita tut u 2002 hodzie vyjšaŭ jahony pieršy zbornik «Listy z-pad koŭdry» u pierakładzie na ŭkrainskuju movu. I tolki praz dva hady hetaja kniha vyjšła na movie aryhinału ŭ niezaležnym biełaruskim vydaviectvie.

«My roznyja i padobnyja»

Zala ledźvie ŭmiaściła ŭsich žadajučych sustrecca z dvuma jaskravymi litaratarami. Vieršy, humar, śpievy pad hitaru i dźvie movy pieraplatalisia nastolki arhanična, što časam zdavałasia hučyć adna mova, zrazumiełaja dla ŭsich. Andrej Chadanovič supravadžaŭ svaje biełaruskamoŭnyja tvory kamentarami pa-ukrainsku, a Alaksandar Irvaniec — pa-biełarusku. I aŭdytoryja nia strymlivałasia ŭ emocyjach — śmiech i apladysmenty ci nia kožnuju chvilinu vybuchali ŭ zale. Dźvie hadziny litaraturnych čytańniaŭ pralacieli jak imhnieńnie.

Naviedniki imprezy.

Naviedniki imprezy.

«Biełaruskaja i ŭkrainskaja aŭdytoryi adnolkava zyčlivyja i pazytyŭnyja, ale ŭkrainski słuchač bolš adkryty. Biełarus moža śmiajacca, ale tak, unutry siabie, moža zapłakać i taksama ŭnutry siabie. Ukraincy mienš strymlivajuć svaje emocyi. Było vielmi vybuchova i mnie hetaja reakcyja padabajecca. U Biełarusi adnojčy paśla d́źviuchhadzinnaha čytańnia da mianie padyšoŭ čałaviek, jaki ŭsiu viečarynu siadzieŭ z kamiennym tvaram, i skazaŭ: «Ščyry vam dziakuj, tak było fantastyčna śmiešna!», — dzielicca svaimi ŭražańniami sa Svabodaj Andrej Chadanovič.

Alaksandar Irvaniec dadaje: «Biełarusy — intraverty. Dla mianie biełarusy — heta ŭschodniesłavianskija niemcy. Naprykład, ukrainiec nia lubić svajho načalnika, a biełarus lubić, choča, kab jaho pachvaliŭ načalnik. Ale heta mentalnaść. Biełarusy blizkija, ale nie takija».

Ukrainski litaratar kaža, što ciapier va Ŭkrainie pavialičvajecca intares da Biełarusi. «Ja vykładaju va ŭniversytecie «Astroskaja akademija» ŭ Rovienskaj vobłaści, maje studenty vučać biełaruskuju movu. Sami vučać. Ja im pryvožu knižki biełaruskich aŭtaraŭ — Chadanoviča, Arłova, a jany vučać». Alaksandar Irvaniec dadaje, što ŭ jahonaj cikaŭnaści da biełaruskaj litaratury nie apošnim faktaram była mahčymaść u saviecki čas čytać časopis «Vožyk» i hladzieć Biełaruskaje telebačańnie, jakija tady raspaŭsiudžvalisia ŭ paleskim rehijonie Ŭkrainy, adkul jon i pachodzić.

Paezija — jak jakasnaje vino

Ukrainskaja žurnalistka Valancina Ramanienka, jakaja daŭno cikavicca biełaruskaj movaj i litaraturaj dy na asobnaj palicy ŭ siabie doma źbiraje knižki biełaruskich aŭtaraŭ, starajecca naviedvać usie tvorčyja imprezy Andreja Chadanoviča ŭ Kijevie.

Andrej Chadanovič padpisvaje svaje knihi dla Valanciny Ramanienki.

Andrej Chadanovič padpisvaje svaje knihi dla Valanciny Ramanienki.

«Ja viedaju i lublu tvorčaść niekalkich biełaruskich paetaŭ, ale da Chadanoviča ŭ mianie asablivy pijetet. Heta luboŭ ź pieršaha pačutaha vieršu. I mnie krychu dziŭna, kali jon vietliva pierakładaje aŭdytoryi niekatoryja słovy: «vodar», «tvar»… Na maju dumku, kožny intelihientny ŭkrainiec pavinien razumieć biełaruskuju movu bieź pieradumoŭ. Kožnaje vystupleńnie Andreja ŭ Kijevie — asobnaje zadavalnieńnie. Kali b Chadanoviča možna było b ź niečym paraŭnać, to chiba z darahim vytrymanym lubimym vinom — byccam znajomy smak, ale kožny raz adkryvaješ niejkija novyja notki. I, pasprabavaŭšy adnojčy, razumieješ, što nie admoviśsia ad jaho nikoli», — kaža Valancina Ramanienka.

Polski student na biełaruska-ukrainskaj tvorčaj viečarynie.

Polski student na biełaruska-ukrainskaj tvorčaj viečarynie.

Student Varšaŭskaha ŭniversytetu Mateuš na biełaruska-ukrainskuju paetyčnuju imprezu trapiŭ vypadkova — ichnaja hrupa pryjechała ŭ Kijeŭ na vakacyi razam z vykładčykam, biełarusam pavodle pachodžańnia, jaki i paraiŭ naviedać hetuju tvorčuju viečarynu. Ciapier dla jaho ŭkrainskaja i biełaruskaja paezija asacyjujecca sa słovam «jakaść», niezaležna ad movy, na jakoj čytalisia tvory.

«Prosta pryjemna hladzieć. Heta maja pieršaja sustreča ź litaraturaj na biełaruskaj movie i pieršaja mahčymaść bačyć u paraŭnańni biełaruskuju i ŭkrainskuju movy. Davoli cikava. Ja vyvučaju rasiejskuju i ŭkrainskuju movy, i pakul nie ŭjaŭlaju treciaha moŭnaha šlachu, ale, napeŭna, skiruju bolš uvahi. Usiamu svoj čas. Biełaruś pakul mnie ŭjaŭlajecca biełaj plamaj na mapie, ale padobna, što varta zacikavicca bolš. Jość šmat čaho adkryvać,» — kaža Mateuš.

Anarchija va Ŭkrainie vs sterylnaść u Biełarusi

Svaje tvorčyja viečaryny Andrej Chadanovič pravodzić nia tolki ŭ Kijevie. Jon byŭ ŭ Roŭnie, Lvovie, Charkavie, a siońnia ŭžo budzie ŭ Ternopali, dzie voźmie ŭdzieł u paetyčnym maratonie, što ładzicca ŭ miežach mastackaha festyvalu «Ї».

«Va Ŭkrainie jość bolšaja svaboda, niama hetaj cenzury, i najhoršaj jaje raznavidnaści — samacenzury ŭ aŭtaraŭ. Va Ŭkrainie časam jość niejkaja takaja anarchičnaja žyłka, jakaja bujaie. I ja chacieŭ by takoj anarchii, a nie biełaruskaj dyscypliny dy sterylnaj i prylizanaj čyścini va ŭsich prajavach žyćcia.

Va Ŭkrainie jość svoj knižny rynak, svaja sietka niezaležnych kniharniaŭ, abojma klasnych aŭtaraŭ, jakich vydajuć i robiać niešta dla ich pramocyi. Hetamu my možam pa biełamu zajzdrościć, hetamu my možam vučycca, ale nie paŭtarać pamyłak i vučycca na ŭdačach. Kolki b trahičnych rečaŭ ni adbyvałasia va Ŭkrainie, ukraincy prajšli peŭnuju kropku nieviartańnia. Ukraina ŭžo nie terytoryja pucinskich upłyvaŭ. Pra Biełaruś, na žal, ja hetaha skazać nie mahu. Mahu tolki pazajzdrościć ukrainskim kaleham i čamuści ŭ ich pavučycca,» — raspaviadaje Andrej Chadanovič.

Na dumku ž Alaksandra Irvanca, ukrainskija ŭłady ŭ planie kultury mała čym adroźnivajucca ad biełaruskich, i mahčymaści intehravać isnujučyja tvorčyja suviazi ŭ miždziaržaŭnyja dačynieńni — minimalnyja.

«Tak, z adnaho boku, u nas jość taki anarchizm, i ŭłada naša taksama nia vielmi kulturnaja, ale jana nia tak pieraškadžaje, jak u Biełarusi. Ja sa svajho boku zaŭsiody preferuju Biełaruś, baču šmat dobraha, i kali pryjaždžaju tudy, to raspaviadaju ab hetym biełarusam, jakija hetaha nia bačać, bo ŭ ich voka zamylenaje.

A jak intehravać? Ukrainskaja dziaržava abyjakavaja da piśmieńnikaŭ, a biełaruskaja… U mianie takija siabry, ź jakimi biełaruskaja dziaržava pracavać nie zachoča. Dla mianie važnaja kultura, i ja nie źbirajusia reklamavać dziaržavu Biełaruś. Ja viedaju, što takaja dziaržava jość, prezydenta viedaju. Ale dla mianie hałoŭnaje — biełaruskaja litaratura, jakuju ja lublu. Ja jaje čytaju, pierakładaju, trymaju ruku na pulsie», — padkreśliŭ ukrainski litaratar.

Vystupaje Alaksandar Irvaniec — hałoŭny ruchavik pramocyi biełaruskich aŭtaraŭ va Ŭkrainie

Takija razvažańni ŭvasoblenyja i ŭ tvorčaści Alaksandra Irvanca. U 2009 hodzie jon napisaŭ liryčnuju paemu, pryśviečanuju Biełarusi, jakaja paŭstaje ŭ vobrazie śpiačaj kniazioŭny, da jakoj skača rycar z hierba Pahonia. Tvor prasiaknuty ŭźniosłaściu i patetykaj, ale maje iraničnyja ŭkrapleńni, što tyčacca ŭładnych realijaŭ.

Paema «Biełaruś» — pryznańnie Alaksandra Irvanca ŭ kachańni, ale nie dziaržavie, a talenavitym biełarusam, proźviščy jakich u paemie jon navat zhadvaje.

«U mianie šmat lubimych biełaruskich litarataraŭ. U prozie Arłoŭ i Karatkievič, a ŭ paezii — moža Chadanovič, a moža Maksim Bahdanovič. Mnie 57 hadoŭ i ja, jak minimum 42 hady, surjozna zajmajusia paezijaj, i ja viedaju, što biełaruskaja paezija dobraja», — dadaŭ Alaksandar Irvaniec.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0