Žurnalisty, zatrymanyja pa «spravie BiełTA», adpuščanyja, ale zastajucca ŭ statusie padazravanych. A na samaj spravie zastajecca šmat pytańniaŭ — techničnych, pravavych, etyčnych. Častku ź ich dev.by zadała Alaksandru Suško — kiraŭniku minskaha ofisa rasiejskaj pryvatnaj kampanii pa rasśledavańni kibierzłačynstvaŭ Group-IB.

Alaksandr Suško, fota dev.by

Alaksandr Suško, fota dev.by

Na hetuju pasadu Alaksandr Suško zastupiŭ u minułym hodzie. Da hetaha jon uznačalvaŭ upraŭleńnie pa rasśledavańni złačynstvaŭ suprać infarmacyjnaj biaśpieki i intelektualnaj ułasnaści hałoŭnaha śledčaha ŭpraŭleńnia Śledčaha kamiteta, heta značyć viedaje hetuju kuchniu znutry i maje prafiesijny pohlad na padziei, jakija adbylisia.

U 2017 hodzie Mižnarodnaja asacyjacyja śledčych pa finansavych złačynstvach nazvała Alaksandra Suško najlepšym pradstaŭnikom pravaachoŭnych orhanaŭ hoda.

«Kali b u Biełarusi była kryminalnaja adkaznaść jurydyčnych asob, prablemy by nie ŭźnikła»

— Alaksandr, na vašaj praktycy art. 349 (Niesankcyjanavany dostup da kampjutarnaj infarmacyi. — Zaŭvaha. Dev.by) časta ŭžyvaŭsia? U dačynieńni da jakich spraŭ?

— Užyvaŭsia, i časta. Naprykład, ja paprašu ŭ vas telefon. Voś, ja jaho ŭziaŭ i sprabuju ŭklučyć: tak, parola niama. Heta ŭžo drenna z punktu hledžańnia infarmacyjnaj biaśpieki. Dalej ja adkryvaju ŭlikovy zapis i fatahrafuju jaho. Potym mnie stanovicca cikava, z kim vy kamunikujecie ŭ sacyjalnych sietkach, ja zachodžu ŭ vaš akaŭnt i baču vašu pierapisku, stužku aktyŭnaści i h.d. U dadzienym vypadku heta — niesankcyjanavany dostup da kampjutarnaj infarmacyi, zrobleny z asabistaj zacikaŭlenaści. Ci, naprykład, ja atrymlivaju dostup da bankaŭskaha rachunka i hladžu, kolki ŭ vas hrošaj.

Sam fakt niesankcyjanavanaha dostupu ŭtvaraje skład złačynstva z 2001 hoda, i za hety čas praz sudy prajšli sotni ludziej. Za dostup da elektronnaj pierapiski, da akaŭntaŭ u sacsietkach, da administracyjnaj častki sajta. Apošni kiejs byŭ u Viciebsku: chłopiec atrymaŭ dostup da kabinieta statystyki apieratara suviazi i pahladzieŭ, kamu telefanavała jaho siabroŭka, a paśla staŭ pradjaŭlać joj pretenzii.

Niesankcyjanavany dostup nie vyklikaje takich škodnych nastupstvaŭ, jak błakavańnie infarmacyi, jaje źniščeńnie abo źmianieńnie. Niesankcyjanavany dostup — heta, jak praviła, srodak palahčeńnia ździajśnieńnia inšaha złačynstva, ale nie bolš za toje.

Pa «spravie BiełTA» nie stavicca ŭ vinu kapiravańnie navin i ich publikacyja, stavicca prosta dostup da infarmacyi akramia vyznačanaha paradku.

Heta złačynstva adnosicca da katehoryi tych, jakija nie ŭjaŭlajuć vialikaj hramadskaj niebiaśpieki. Heta samaja słabaja katehoryja ŭ Kryminalnym kodeksie. Jak praviła, takija złačynstvy, nie karajucca pazbaŭleńniem voli, zvyčajna ŭžyvajucca štrafy.

— Vy kažacie pra vypadki, jakija sapraŭdy majuć asabisty charaktar. A ŭ dačynieńni da infarmacyjnych stužak ci byli spravy?

— U dačynieńni da infarmacyjnych stužak — nie.

— Vy zhodnyja z zaviadzieńniem kryminalnaj spravy ŭ dadzienym vypadku?

— Ja materyjałaŭ spravy nie bačyŭ, ale na padstavie toj infarmacyi, što była apublikavanaja, mahu skazać: jak pravaprymianialnik z 15-hadovym dośviedam rasśledavańniaŭ u hetaj śfiery ja kryminalnuju spravu pa zajavie BiełTA raspačaŭ by. Tamu što jość zajava infarmahienctva i jość 15 tysiač dostupaŭ, jakija pravodzilisia na praciahu niekalkich hadoŭ z roznych ip adrasoŭ.

Skład złačynstva jość: chtości z asabistaj zacikaŭlenaści pieračytvaŭ zabaronienuju infarmacyju. Zabaronienuju ŭ tym sensie, što jana zabaronienaja dla prahladu na praciahu niejkaha času, da taho času, pakul jana vychodzić u adkryty dostup, albo zabaroniena dla prahladu tymi, chto nie vałodaje parolem.

— Ale jakaja asabistaja zacikaŭlenaść mahła być u žurnalistaŭ, jakija prachodziać pa «spravie BiełTA»? Navinavyja stužki žurnalisty čytajuć u «słužbovych metach». Čamu pretenzii da ich, a nie da ich pracadaŭcaŭ?

— U nas zakanadaŭstva nie praduhledžvaje kryminalnuju adkaznaść dla jurydyčnych asob, choć u niekatorych krainach jana dapuskajecca. Kali b u nas była prapisana hetaja adkaznaść, prablema była b źniata: vyśvietlili, što dostup da stužki ažyćciaŭlaŭsia ŭ intaresach jurydyčnaj asoby, arhanizacyju pryciahnuli da adkaznaści — i ŭsio na hetym.

Ale ŭ nas hetaha niama, jość vina fizasoby. Tamu ŭ chodzie śledstva vyśviatlajucca ŭsie abstaviny, u tym liku subjektyŭny bok spravy.

«My 17 hadoŭ čakajem tłumačeńniaŭ plenuma Viarchoŭnaha suda»

— Pa-vašamu, «sprava BiełTA» padychodzić pad č.2 art. 349 i, niahledziačy na adsutnaść uzłomu, heta kibierzłačynstva?

— Tut nie było ŭzłomu, mahu zajavić adkazna, ale ŭzłom tut i nie stavicca. Uzłom — heta artykuły 350—351.

— Dyk pra heta idzie havorka i ŭ č.1 art. 349.

— Nie, tam idzie havorka pra niesankcyjanavany dostup da infarmacyi, jakaja zachoŭvajecca ŭ kampjutarnaj sietcy, jaki supravadžajecca parušeńniem sistemy abarony. A što takoje sistema abarony? Jana moža być techničnaj, kali starońniaja asoba nie dapuskajecca, a samaja banalnaja sistema abarony — heta sistema aŭtaryzacyi, to bok łahin i parol.

— U vypadku ź BiełTA hetaja sistema i nie parušanaja.

— U čym sutnaść niesankcyjanavanaha dostupu? Biez dazvołu trymalnika. Paradak dostupu vyznačany ŭłaśnikam infarmacyi: ty zaklučaješ dahavor, atrymlivaješ rekvizity i prava dostupu. Kali ŭ damovie prapisana, što ty maješ prava pieradavać rekvizity inšym asobam, usiakaja adkaznaść ź ciabie zdymajecca. Kali ž napisana, što rekvizitami možaš karystacca tolki ty albo arhanizacyja, to ŭ vypadku parušeńnia hetaha paradku ŭźnikaje adkaznaść.

— A čyja adkaznaść? Treci bok, jaki niejkim čynam atrymaŭ hetyja rekvizity, naohuł nie maje dačynieńnia da damovy.

— Kolki jurystaŭ, stolki i mierkavańniaŭ. Jurydyčnaja praktyka mocna adstaje ad techničnaha raźvićcia. Art. 349 źjaviŭsia ŭ 2001 hodzie. Niaŭžo za 17 hadoŭ ni ŭ kaho adnosna jaho nie ŭźnikała pytańniaŭ? Uźnikali. Ale tolki ŭ tych, chto ź im sutykaŭsia — śledčych, prakuroraŭ, sudździaŭ, abvinavačanych i advakataŭ. Da historyi z žurnalistami vialikaj publičnaj cikavaści da hetaha artykuła nie było.

Kab adnolkava traktavać artykuły ŭ raździele 31 KK RB «Złačynstvy suprać infarmacyjnaj biaśpieki», patrebny tłumačeńni Plenuma Viarchoŭnaha suda — pra toje, jak prymianiać hety raździeł.

Za 17 hadoŭ isnavańnia raździeła tłumačeńniaŭ tak i nie źjaviłasia. Moža być, zaraz źjaviacca.

— Na jakija pytańni pavinien adkazać plenum?

— U tym liku na tyja, jakija my ciapier z vami abmiarkoŭvajem. Asoby, jakija prymajuć kančatkovaje rašeńnie, to bok sudździ, pavinny bolš padrabiazna apisać akaličnaści pa kožnaj kvalifikacyjnaj prykmiecie złačynstva. Što takoje asabistaja zacikaŭlenaść? Što takoje istotnaja škoda? Što takoje niesankcyjanavany dostup?

— Z dastupnaj infarmacyi vy bačycie ŭ tym, što zdaryłasia, vinu žurnalistaŭ?

— U jurydyčnaj navucy vyłučajuć abjektyŭny i subjektyŭny bok złačynstva. Dziejańni, vyražanyja ŭ atrymańni dostupu da stužki, byli zrobleny, heta abjektyŭny bok. Subjektyŭny bok — heta toje, jak čałaviek razumieje svaje dziejańni. Śledstva pavinna vyśvietlić, jak čałaviek atrymaŭ parol, što jon rabiŭ u sistemie BiełTA, jak jon aceńvaŭ svaje dziejańni.

Naprykład, jamu pieradali hetyja paroli. Tady treba daviedacca, chto i jakim čynam pieradaŭ. U hetym i zaklučajecca rasśledavańnie. Časam ludzi pačynajuć chłusić dziela dobraj karcinki, ale da drobiaziaŭ usio nie prydumaješ.

U suviazi sa źjaŭleńniem tłumačeńniaŭ, novych abstavinaŭ kryminalnaja sprava ŭ dačynieńni da kankretnaha čałavieka moža być spyniena, i jon z padazravanaha moža pieratvarycca ŭ volnaha čałavieka. Abo spravu spyniajuć u vyniku dziejnaha raskajańnia. Taksama čałavieka mohuć apraŭdać ŭ sudzie.

Ja mahu ščyra skazać, što za svaju praktyku spyniŭ bolš za dziasiatak takich spraŭ. Spačatku zdajecca, što jość padstavy dla pryciahnieńnia asoby da adkaznaści, a potym vyśviatlajecca, što jany adpadajuć.

— Uvodziačy rekvizity, čałaviek moža nie zdahadvacca pra toje, što niešta parušaje. Jak abaranicca ad padobnych situacyj?

— Luby čałaviek, pierad tym, jak ździajśniać aktyŭnyja dziejańni ź infarmacyjaj, pavinien zadumacca pra toje, jakija nastupstvy heta ciahnie. Ja nie kažu, što tyja ludzi, jakija vykarystoŭvali paroli BiełTA, pavinny byli dumać, što ździajśniajuć złačynstva. Ja kažu prosta pra «zadumacca»: jany pavinny razumieć, što heta za infarmacyja.

«Adzin śled viadzie ŭ redakcyju, druhi — da asabistaha kampjutara»

— Raskažycie pra techničny bok takich rasśledavańniaŭ. Kali ŭ damovie ź BiełTA niama abmiežavańniaŭ pa kolkaści ip, jak adździalali ip padpisčykaŭ ad ip inšych ludziej? I jak u redakcyjach, dzie dziasiatki supracoŭnikaŭ, vyličali parušalnikaŭ?

— Śledčy — heta toj, chto idzie pa śledzie. Stali adsočvać ip adrasy i vyśvietlili, što hety ip vydzialalisia voś takoj redakcyi. Nastupny krok — vyznačyć, chto ŭ hetaj redakcyi ažyćciaŭlaŭ dostup.

— Jak?

— Kali ŭ vas jość rekvizity dostupu, a vy nie ŭ ofisie, jak vy budziecie hladzieć naviny?

— Z asabistaha kampjutara?

— Voś. Adzin śled pryvodzić u redakcyju, a druhi — da asabistaha kampjutara supracoŭnika.

— Heta značyć, supastaŭlali śpisy supracoŭnikaŭ redakcyj i ŭładalnikaŭ pryvatnych ip?

— Tak. Zrazumieć, chto ažyćciaŭlaŭ dostup — heta pytańnie techniki i času.

— Kolki času, naprykład čałavieka-hadzin, mahła zaniać hetaja praca? Ci nie stała kołam praca ŭsiaho kibieradździeła, pakul vyličali žurnalistaŭ?

— Składana kamientavać, nie bačačy materyjałaŭ spravy. Adciahnieńnie resursaŭ było, ale i pa inšych spravach jano byvaje.

«Uvohule https pryniata vykarystoŭvać, ale abmiežavańniaŭ tut nichto nie stavić»

— Davajcie pahavorym ab dastupnaści sakretnych rekvizitaŭ. Kali dostup da stužki BiełTA ździajśniaŭsia hadami, možna mierkavać, što paroli nie mianialisia. Jak vy dumajecie, čamu?

— U 80% našych arhanizacyj adsutničaje palityka infarmacyjnaj biaśpieki, tamu tak i adbyvajecca. U palitycy prapisvajecca, što dyrektar kantraluje pracesy, źviazanyja ź infarmatyzacyjaj, pryznačaje asobu, jakaja sočyć za sietkavaj biaśpiekaj. Asobny čałaviek moža być adkazny za vydzialeńnie łahinaŭ i parolaŭ. U bankach hety praces dobra naładžany. Ci jość palityka infarmacyjnaj biaśpieki ŭ BiełTA? Ja nie viedaju.

— Łahična vykazać zdahadku, što ŭ infarmahienctvie, jakoje pradaje svaje naviny, hety praces taksama pavinien być naładžany.

— U ideale ŭ luboj arhanizacyi hety praces pavinien być naładžany. Ty pryjšoŭ i raśpisaŭsia, što tabie vydali łahin i parol. Albo pavinna być dakumientalnaje paćviardžeńnie, što tabie ich adpravili pa pošcie. Paśla hetaha atrymalnik sam niepakoicca pra svaje paroli, a administratar sistemy jamu nahadvaje, što paroli raz na niekalki miesiacaŭ varta mianiać.

Akramia taho, jość technałahičnyja rašeńni: nie prosta niechta prapisaŭ, što adzin adkazvaje, a druhi sočyć, a soft, jaki sihnalizuje, što aktyŭnaść idzie nie ad vašaha karystalnika. U našaj kampanii, naprykład, jość rašeńni, jakija dazvalajuć pratakaliravać dziejańni kožnaha karystalnika ŭ sistemie.

— Byłaja supracoŭnica BiełTA raspaviała dev.by na ŭmovach ananimnaści, što ŭ techpadtrymcy ab zachodzie na stužku inšych ludziej viedali daŭno.

— 3-4 hady tamu častka ludziej, jakija zajmajucca techpadtrymkaj, viedali pra toje, što inšyja ludzi zachodziać na sajt BiełTA pad čužymi parolami, — raspaviała dev.by byłaja supracoŭnica infarmahienctva. — Paŭhorada viedała hetyja paroli — jany chadzili pa rukach. Hetaja tema ŭzdymałasia ŭ BiełTA. Pieryjadyčna byli razmovy pra toje, što «moža być, treba źmianić sistemu» abo zrabić niejkija klučy, jak u Bloomberg i inšych ahienctvaŭ, abo ŭvieści fłeški. Ale ŭsio heta tak i zastałosia razmovami. Ja navat nie ŭpeŭnienaja, što ŭsie techničnyja supracoŭniki ŭ ich udzielničali. Jak praviła, takija temy abmiarkoŭvalisia ŭ kabinietach nievialikimi hrupkami ludziej. A potym čamuści vyrašyli ničoha nie mianiać — prosta zabili: nu karystajucca, i karystajucca… Ale nielha skazać, što pra heta naohuł nichto nie viedaŭ. Pra heta viedała peŭnaje koła asob. Ja nie viedaju, ci dachodziła heta da kiraŭnictva: kiraŭniki ŭ «pali» ž nie chodziać. Infarmacyja ŭ lubym vypadku dachodziła da mieniedžara, jaki kiravaŭ techpadtrymkaj. Čamu jon ničoha nie raspačaŭ, nie patelefanavaŭ, ja nie viedaju. Ščyra kažučy, mianie ździŭlaje: ad poŭnaj biaździejnaści pierajšli da ŭsiaho hetaha — dla mianie heta dziŭna.

— Kali heta sapraŭdy tak, ci moža razhladacca pytańnie ab biaździejnaści z boku kiraŭnictva ahienctva?

— Na maju dumku, u chodzie rasśledavańnia hetyja akaličnaści buduć vyśviatlacca. Ci buduć tam prykmiety kryminalnaha złačynstva abo dyscyplinarnaj praviny, vyznačyć śledstva i na druhim etapie — sud. U mianie byli spravy pa niesankcyjanavanym dostupie, pa jakich my pisali vialikija, razhromnyja dakładnyja zapiski. Nie skažu, što tam ludzi byli vinavatyja (u ich była palityka infarmacyjnaj biaśpieki), ale my bačyli, što złačyniec atrymlivaŭ niesankcyjanavany dostup dziakujučy adsutnaści kantrolu. U takich vypadkach časam ludziej navat zvalniali z pracy.

— «Navat zvalniali» ŭ kantekście zatrymańniaŭ i mahčymych terminaŭ hučyć nie vielmi surjozna.

— Ja kažu pra situacyju, kali ŭ arhanizacyi ŭsie narmatyvy biaśpieki prapisany, a asobny čałaviek prosta niedapracavaŭ. Akramia zvalnieńnia, moža być hramadzianska-pravavaja adkaznaść i pakryćcio škody. Mohuć raspačynacca i kryminalnyja spravy ŭ dačynieńni da tych, pa čyjoj vinie hetaja infarmacyja hulała.

— Z boku paciarpiełaha?

— Adnaznačna. Kali jość abstaviny, jakija paćviardžajuć, što heta zroblena naŭmysna, nie pryniaty miery pa zabieśpiačeńni zachavanaści infarmacyi, to tak, heta mahčyma.

— Śledstva abaviazana iści pa śledzie da kanca, vyśviatlajučy, jakim čynam adbyłasia ŭciečka rekvizitaŭ BiełTA?

— Śledstva pavinna vyznačyć usie abstaviny, i jakija abciažarvajuć, i źmiakčajuć vinu padazravanaha, u tym liku i jakija apraŭdvajuć jaho. Kali padazravany zajaŭlaje niešta i prosić heta pravieryć, heta pavinna vykonvacca. Inšaja sprava, što ŭsio vykanać niemahčyma: kali dla pravierki treba apytać čałavieka, jaki žyvie na Miesiacy, naŭrad ci niechta tudy palacić.

— Na sajcie BiełTA niama https, to bok parol pry adpraŭcy pieradavaŭsia ŭ adkrytym vyhladzie. Ci jość u dziaržorhanaŭ niejkija standarty pa abaronie sistem kiravańnia?

— Na samaj spravie, https pryniata vykarystoŭvać, ale abmiežavańniaŭ tut nichto nie stavić. Heta prava arhanizacyi — samastojna vyznačać palityku biaśpieki. Možna krytykavać, možna raić, ale prymusić pakul nielha. Tamu ja hłyboka pierakanany, što takaja stratehija infarmacyjnaj biaśpieki pavinna raspracoŭvacca na ŭzroŭni dziaržavy, u tym liku kab potym možna było spytać: a vy vykanali minimalny pieralik normaŭ biaśpieki? Nie vykanali — tady heta vašy prablemy, što vas niechta ŭzłamaŭ abo ažyćciaviŭ niesankcyjanavany dostup.

Moža być, zakon ab abaronie piersanalnych dadzienych i zakładzie normu ab tym, što kali vy apracoŭvajecie dadzienyja, to vaš abaviazak — banalna mieć «aficera pa biaśpiecy» (Security Officer). Ale treba razumieć, što nie ŭsio tak prosta. U arhanizacyi moža prosta nie być hrošaj na ŭkaranieńnie sistemy biaśpieki.

Mahčyma, heta sprava niešta źmienić u ahulnaj situacyi.

— Jak dumajecie, BiełTA ŭžo źmianiła paroli abo na čas śledstva ŭsio musić być pakinuta jak jość, kab, naprykład, złavić novych parušalnikaŭ?

— Nie viedaju. Šmat chto ŭ presie ŭžo kazaŭ, što paroli metazhodna mianiać. I ja taksama tak dumaju.

«U vypadkach, kali my ŭsio zabirali, ja sa svaich asabistych hrošaj davaŭ na prajezd»

— Kali niesankcyjanavany dostup nie ŭjaŭlaje vialikaj hramadskaj niebiaśpieki, navošta tady spatrebilisia pieratrusy i zatrymańni, ci možna było pravieści śledčyja dziejańni bolš aščadnymi sposabami?

— I tak, i nie. Tak, tamu što kožny śledčy sam vyznačaje, jak jamu pastupać. Ad abranaj taktyki zaležyć śledavaja karcina. Davajcie my da vas pryjdziem i praz začynienyja dźviary skažam, što zaraz budzie pieratrus. Napeŭna, my doŭha budziem hrukać i kryčać. Heta narmalnaja situacyja: vy nie chočacie ŭvarvańnia ŭ svajo žyćcio, ale kali nie pravodzić pieratrus, to prosta tak da vas uvajści nielha. A kali jość sankcyjanavanaja prakuroram pastanova, to možna łamać zamok.

— Navošta było zatrymlivać ludziej?

— Tut rašeńnie taksama prymaje śledčy. Zatrymańnie moža ažyćciaŭlacca, kab čałaviek nie paŭpłyvaŭ na elektronnyja dokazy, jakija zastalisia ŭ vobłačnych schoviščach. Dapuścim, my adpuskajem čałavieka, a jon vydalaje dokazy, jakija jość u pierapiscy. Za 1—2 dnia hetuju infarmacyju možna spampavać z vobłačnaha akaŭnta, i tady čałavieka možna adpuskać.

Nakolki ja viedaju z adkrytych krynic, pieratrusy pravodzilisia ŭ bolšaj kolkaści ludziej, ale nie ŭsich ža zatrymali.

— Pradstaŭnikoŭ dziaržaŭnych ŚMI nie zatrymlivali — tolki pryvatnych.

— Pra heta ja ničoha nie mahu skazać. Ja chaču skazać, što rašeńnie ab zatrymańni prymajecca na miescy: vy ŭsio kanfiskavali, čałaviek vam usio raskazaŭ, vy bačycie, što jon ničoha nie chavaje, i vy jaho spakojna adpuskajecie dadomu.

— Z nahody dostupu da «vobłakaŭ»: jak śledčyja atrymlivajuć paroli da akaŭntaŭ?

— Pa-roznamu byvaje. Časam stavicca ŭmova: vy dajacie rekvizity akaŭnta, my razam z vami jaho pierahladajem, i vy idziacie dadomu. Inšy admaŭlajecca: vy mianie zatrymali, pakul nie bjacie, ale, moža, zaraz pačniacie, ja nie źbirajusia z vami razmaŭlać. Dla hetaha i praduhledžana časovaja izalacyja, kab sankcyjanavać jašče dva kroki i pierahledzieć dadzienyja.

— A kali ŭ kanfiskavanaj technicy niama zachavanych parolaŭ?

— Značyć, ničoha nie budzie.

— Tady budziecie bić?

— Ciapier užo nie tyja časy. Kali vy dumajecie, što niechta abaviazkova choča kahości pasadzić i atrymać paroli lubym sposabam, to vy pamylajeciesia, takoha daŭno niama. Zatrymańnie — heta niejki elemient supraćstajańnia, kali adzin bok supraciŭlajecca, a druhi choča atrymać dadzienyja. Sadziać nie dla taho, kab pasadzić. Sadziać na čas dla taho, kab čałaviek nie moh źmianić hetyja dadzienyja.

— Navošta bankaŭskija kartki kanfiskoŭvali? A ŭ kahości i najaŭnyja.

(Ździŭlena) Usie-ŭsie-ŭsie? Nakolki ja viedaju, kartki ahledzieli, pierapisali i praź niekalki dzion iznoŭ addali. Mahčyma, kanfiskoŭvali, kab pahladzieć ruch srodkaŭ pa rachunku: z vykarystańniem bankaŭskich kart mohuć ździajśniacca inšyja złačynstvy ŭ śfiery IT, naprykład, tyja ž apłaty ŭzłomu. A moža, tam buduć kartki zamiežnaha banka? Zvyčajna, kali ździajśnialisia kradziažy, my zaŭsiody kanfiskoŭvali kartki.

— Ale jakoje dačynieńnie kradziež abo ŭzłom majuć da «spravy BiełTA»?

— Pa artykule ab słužbovym złačynstvie (Dziejańni hałoŭreda tut.by Maryny Zołatavaj kvalifikujuć pa prykmietach č. 2 art. 425 KK RB — biaździejnaść słužbovaj asoby. — Zaŭvaha. Dev.by), naprykład, praduhledžana kanfiskacyja. Akramia taho, raz hučać zajavy ab materyjalnaj škodzie, miarkujecca, što niejkija iskavyja patrabavańni ŭžo jość.

— Kali b karty kanfiskoŭvali ŭ zabieśpiačeńni pazovu, to ich by nie viarnuli.

— Śledčyja pavinny praduhledzieć miery abmiežavańnia da suda.

— Kartki kanfiskoŭvali i ŭ členaŭ siamji. A na što siamji žyć? Jak u hetym vypadku vykonvajucca pravy čałavieka?

— Ja adkažu za siabie. U takich vypadkach, kali my ŭsio zabirali, ja sa svaich asabistych hrošaj davaŭ na prajezd. Piać rubloŭ — sa mnoj ničoha nie zrobica. My praviarali ruch pa rachunku, pierakonvalisia, što tam niama admyvańnia abo čahości jašče, źviazanaha z rasśledavańniem, i tady karty viartali.

— U žurnalistaŭ, u redakcyjach kanfiskavali techniku, infarmacyju ź jaje, napeŭna, kapijujuć. Dzie harantyja, što śledčyja nie stanuć vyvučać infarmacyju, jakaja naohuł nie maje dačynieńnia da spravy «BiełTA», i nie vykarystajuć jaje suprać ŚMI?

— A jak takuju harantyju možna dać? Kali vy adkryvajecie čyjuści pierapisku, vy ž nie viedajecie, da čaho jana maje dačynieńnie. Dla hetaha treba jaje pračytać.

— Heta značyć, buduć adkryvać i čytać usio?

— Nie abaviazkova. Usio zaležyć ad taho, ci dastatkova najaŭnych dokazaŭ. Adnaho, jak praviła, niedastatkova. Kali vy znajšli 7—10 dokazaŭ, to navošta vam hety kampjutar dalej razhladać?

— Jak dumajecie, ci staić zadača znajści inšuju cikavuju infarmacyju adnosna dziejnaści žurnalistaŭ i ŚMI, kab kali-niebudź u budučyni jaje vykarystoŭvać?

— Adkul mnie viedać? Ja nie viedaju. Dumaju, što nie. Tamu što, kali b niejkaja infarmacyja cikaviła śledstva, jaje b užo atrymlivali niezaležna ad hetaj spravy.

— Pavodle słoŭ hiendyrektara RUP «BiełTA» Iryny Akułovič, u pravaachoŭnyja orhany jana źviarnułasia ŭ kancy krasavika —pačatku maja, a zapisanaja razmova pamiž «tutbajeŭcami» Hannaj Kałtyhinaj i Marynaj Zołatavaj, jak śćviardžaje Maryna, adbyłasia ŭ sakaviku. Na jakoj padstavie ŭvodzili prasłuchoŭvańnie, kali zajavy tady jašče nie było?

— Nie viedaju.

— Navošta było publikavać zapis prasłuchoŭvańnia, vykładać videa ź pieratrusaŭ? Chiba heta nie parušeńnie zakanadaŭstva ab apieratyŭna-vyšukovaj dziejnaści?

— Ja nie mahu heta kamientavać. U maich kiejsach takoha nie było. Čamu tut tak adbyvałasia, ja nie viedaju.

«Prasunutyja chakiery mohuć vyjści na novy ŭzrovień raboty»

— Jak dumajecie, ci nie devalvuje «sprava BiełTA» ŭ vačach hramadstva pracu ŭpraŭleńnia pa rasśledavańni kibierzłačynstvaŭ?

— Usio stanie viadoma z časam. Treba dačakacca vysnoŭ śledstva, ubačyć, jakoje rašeńnie budzie pryniata, ci budzie jano pieradadziena ŭ sud, a paśla hetaha rabić vysnovy i davać rekamiendacyi.

Rasčaravańnie jość va ŭsich. Jano jość u žurnalistaŭ, pa jakich, na ich dumku, žorstka prajšlisia. Ale kali budzie «abratka»: maŭlaŭ, śledčyja drennyja, nie łoviać kibierzłačyncaŭ, a łoviać žurnalistaŭ, to takoje ž rasčaravańnie nastupić i ŭ śledčych. Maŭlaŭ, nie varta zajmacca abaronaj infarmacyi ŭ internecie, nie varta łavić ludziej, jakija takija rečy robiać.

— Śledčyja čakajuć hramadskaha ŭchvaleńnia?

— Nie abaviazkova ŭchvaleńnia. Ale, jak i žurnalisty, jany čakajuć stanoŭčaj acenki svajoj pracy. Hałoŭnaje ž — toje, što tyja prasunutyja chakiery, jakija realna ŭzłomvajuć i robiać šmat drennych rečaŭ, mohuć vyjści na novy ŭzrovień raboty. I tady našamu hramadstvu budzie niadobra. U toj ža Ukrainie, Małdovie — vał kibierzłačynstvaŭ, jakija nichto nie rasśleduje, tamu što ŭ pravaachoŭnych orhanaŭ niama patrebnaj kampietencyi.

— Ja ŭ vašych słovach čuju takuju łohiku: na pustym miescy razduli «spravu BiełTA», hramadstva vykazała niezadavolenaść, śledčyja frustryrujuć i nie łoviać chakieraŭ.

— Nie, absalutna nie tak. Ja chaču skazać pra toje, što my ŭsie chočam iści da śvietłaj budučyni, dapamahajučy adno adnamu. Nikomu nie pažadaju apynucca ŭ IČU, tym bolš dziaŭčatam. Zrazumieła, što toje, što adbyłosia — niadobra dla kankretnych ludziej, ale, moža, dziakujučy hetamu situacyja ŭ cełym budzie mianiacca ŭ płanie procidziejańnia takim złačynstvam. Razumiejecie?

— Nie.

— Značyć, buduć jašče raŭndy pieramovaŭ. Zaraz my šmat čaho nie viedajem, ale, kali materyjały spravy adkryjuć, stanie jaśniej i tady možna budzie rabić niejkija vysnovy. Złačynstva jość, heta vidavočna. Inšaja sprava — ci jość tut vina kožnaha z padazravanych.

Kali projdzie čas i z hetaj spravaj nastupić jasnaść, tady stanie bolš zrazumieła.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?