U intervju hałoŭnamu redaktaru «Echo Moskvy» Alaksieju Vieniadziktavu Alaksandr Łukašenka zajaviŭ, što nie handlujecca, a viadzie pieramovy z kiraŭnictvam Rasii, piša Radyjo Svaboda.

Alaksiej Vieniadziktaŭ skazaŭ, što pierad pačatkam intervju manitoryŭ rasijskija miedyja i nieadnarazova adznačaŭ, što jahonyja kalehi nazyvajuć «prezidenta Biełarusi — kapryznym». Heta nie tak, nielha znajści «załatuju siaredzinu».

«Prabačcie za niaścipłaść, ja daśviedčany, z praciahłym terminam znachodžańnia na hetaj «strašnaj pasadzie», — adkazaŭ Łukašenka. — Dyk voś kapryznyja ludzi stolki nia toje što stolki nie pracujuć, stolki nie žyvuć. U čym moj kapryz? U tym što handlujusia? Navat nie handlujusia, a viadu pieramovy. Nie z majoj padačy vy vynieśli na ŭzrovień prezidentaŭ hetyja pytańni. I my zamiest taho, kab pierad Novym hodam padniać z maim blizkim siabram Uładzimiram Uładzimiravičam kilišak harełki ci samahonki, pryviazu ź Biełaviežskaj puščy, pacisnuć ruki, pačynajem sabačycca».

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0