Fota BiełTA

Fota BiełTA

Viktar Marcinovič piša na budzma. by pra papularnaść dziaržaŭnych ŚMI, telehram-kanał «Puł Pieršaha» i svabodu vykazvańnia, jak faktar nacyjanalnaj infarmacyjnaj biaśpieki.

Kali pa vynikach «losavyznačalnaj» narady cikavym dla nas bokam nie pavaročvajecca aničoha, hladzi, što mienavita robicca pieršym. I z hetaj łohiki nie słovaŭ, a dziejaŭ vybudoŭvaj pradčuvańnie budučyni.

Admysłova pačakaŭ dva dni, kab pahladzieć, jak nas buduć rychtavać da novych «losaŭ».

Naviny dźvie:

1) Biełaruś pačała adbor «techničnaj nafty» z naftapravodu «Družba».

2) Adbyłasia narada ź dziaržaŭnymi ŚMI pa infarmacyjnaj biaśpiecy.

Vysnovu zrabić prosta: pa-pieršaje, nafta. Jaje zaraz zrobicca mała — ahučanyja abjomy pastavak pakryvajuć tolki ŭnutranyja patreby. Zapravić korč dyzielu chopić, pradavać vonki — nie. Nafta = hrošy. Valutny prybytak. Rabicie vysnovy.

I naiŭna, darečy, čakać reformaŭ.

Nie budzie nijakich reformaŭ.

Bo navošta patrebnyja reformy, kali vonkavych hrošaj nie staje? Maju na ŭvazie, u zdarovych krainach.

Kab navučyć sistemu žyć na mienšym biudžecie. Kab pryciahvać inviestycyi.

Pahadziciesia, heta nie naša schiema.

Naša schiema — jašče najluciejšaja vajna z darmajedami. Kab za kamunałku addavali ŭtraja bolš. Narady z patrabavańniem «zdabyć z-pad ziamli». «Baraćba z karupcyjaj» — byccam, karupcyja mahčymaja tut, u nastolki prazrystaj sistemie, biez uzhadnieńniaŭ z tymi, chto vajuje.

Pry deficycie vonkavych hrošaj krynicaj pastupleńnia ŭ biudžet robiacca hramadzianie.

My z vami.

To ja b čakaŭ, što ŭsie niezabudavanyja dziciačyja placoŭki, školnyja stadyjony, zakaźniki i ŭročyščy buduć kančatkova «ŭščylnienyja». Bo vy ž budziecie nabyvać hetyja kvatery.

Za hrošy.

Ja b čakaŭ, što padatki stanuć jašče cikaviejšymi. Što bienzin chutka pačnie daražeć nie pa kapiejcy za tydzień. Voś heta naša łohika.

I ja, darečy, nie viedaju, što b sam prapanavaŭ na ichnym miescy. Bo časy prostych rašeńniaŭ prajšli.

Reformy treba było rabić zamiest «Dažynak» i ladovych pałacaŭ.

Ale jość jašče «infarmacyjnaja biaśpieka».

«Ci toje jašče budzie. Nas čakajuć jašče składaniejšyja rečy, jakija prosta budzie składana abviarhać. Prynamsi, u karotkim pramiežku», — vidavočna, što sistema ŭśviadomiła svaju ŭraźlivaść.

A što ź joj rabić — nie viedaje. Bo ź miedyjami adbyłosia roŭna toje samaje, što raniej ź biźniesam. Kali dušyš svaich, raźvivacca pačynajuć čužyja. Tak my akazalisia na tym samym pierakryžavańni, jakoje «prastrelvajecca z usich bakoŭ».

I naiŭna, praŭda, dumać, što paśla strohaj narady, na jakoj prapanavana «česna i abjektyŭna havaryć ź ludźmi na zrazumiełaj movie», dziaržaŭnyja ŚMI źmieniacca i sapraŭdy pačnuć «havaryć na zrazumiełaj movie». Bo mova — heta ž adna z samych składanych dla źmianieńnia rečaŭ, prostaje adlustravańnie ŭnutranaha śvietu.

I kali ŭ hetym unutranym śviecie daminuje aściarožnaść, palitkarektnaść (miakka kažučy) i dva niapisanyja pryncypy: «aby nie było čaho» i «vy ž sami razumiejecie» — dyk navošta hladzieć takija ŚMI? Navošta ich čytać? Kab padzivicca hłybini čužych prahibaŭ? Pasprabavać niešta zrazumieć ź niedahavorak?

Ułasna, u dziaržavy ciapier jość tolki adno paŭnavartasnaje miedyja — heta telehram-kanał «Puł Pieršaha», jaki cikavy dziakujučy supadzieńniu troch faktaraŭ:

a) viadzie jaho adnosna maładaja asoba, jakaja nie abciažarvaje siabie šprechańniem na ludažernym savieckim «navajazie» infarmacyjnaha čynavienstva;

b) hetaja asoba ŭvieś čas niepasredna znachodzicca ŭ miescach pryniaćcia rašeńniaŭ, a tamu nie vymušanaja stasavacca ź ciemrašalskimi «hiejtkipierami»;

v) praz asabistuju aparatnuju vahu aŭtar «Puła» adčuvaje siabie svabodnym čałaviekam chacia b u toj stupieni, u jakoj siabie adčuvaje svabodnym Vania Urhant (nasamreč taja jašče svaboda, ale dla miljonaŭ uzhadavanych prahramaj «Vriemia» chapaje).

Adna niezadača: supolny ŭpłyŭ «Puła» ciapier niesupastaŭny navat ź mikraskapičnym «Trykatažam»: u «Trykataža» 17 tysiač čytačoŭ, u Puła — 10 tysiač (u «Niechta» — 200 tysiač).

Ułasna, zadača, pastaŭlenaja pierad sistemaj, — zrabić usich biudžetnych mastadontaŭ «Pułam Pieršaha». A sam «Puł» — chacia b nastolki ž papularnym, nakolki ŭ YouTube papularnyja sija-tyja vypuski «Biełsata».

Jak hetaha damahčysia?

U adroźnieńnie ad situacyi z hrašyma, u mianie jość adkaz.

Treba dać žurnalistam u pinžakach bolej svabody.

Pamiatajecie, jakoj papularnaj zrabiłasia televizija časoŭ Pierabudovy? Jakija ŭźnikli tam piersanažy — Liśćieŭ, Kisialoŭ (katory z vusami), Nieŭzoraŭ (hety dziadziok jašče barachtajecca ŭ Inście). Usie jany nie byli «apazicyjaj», jany ŭźnikli z redakcyj savieckaha TB. I pry hetym ludzi im vieryli. Jany stali tymi samymi «lidarami dumak», jakimi prezident pažadaŭ bačyć sučasnych biełaruskich miedyjnych słužboŭcaŭ?

Šukajcie svaich Vaniaŭ Urhantaŭ. Viartajcie «Biełaruskija maładziožnyja». Paviercie, viečarovaje šou «Makajonka, 9», miakka kažučy, nie kankurent «Pieršamu». I heta ŭsio, jak vy sami razumiejecie, užo nie pytańnie «spadabacca Zachadu, kab toj źniaŭ sankcyi». Svaboda ciapier patrebnaja, kab supraćstajać tym samym «strełam u śpinu».

Jana musić usprymacca nie jak vyklik sistemie, a jak adziny srodak zdabyčy nacyjanalnaj infarmacyjnaj biaśpieki. Zrabicie svoj vybar i nie pamyliciesia.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?