Alaksandr Łukašenka na sustrečy z Natallaj Kačanavaj, Iharam Sierhiejenkam, Andrejem Raŭkovym i Uładzimiram Karanikam jašče raz źviarnuŭsia da ŭsich pacyjentaŭ, jakija znachodziacca ŭ balnicach, i asabliva ŭ kaho byŭ vyjaŭleny karanavirus, piša BiełTA.

«Niachaj navat nie pieražyvajuć. Nichto ad karanavirusa ŭ našaj krainie nie pamre. Ja publična pra heta zajaŭlaju. Heta majo ćviordaje pierakanańnie, zychodziačy z analizu nie tolki minułych hadoŭ. U nas užo dośvied hetaha hoda jość. I, zychodziačy z vopytu našaha, kitajskaha, amierykanskaha, jeŭrapiejskaha (praciakańnia hetych chvarob), my bačym, jak pracavać. My ŭžo znajšli kambinacyi lekaŭ, kab ratavać ludziej. Tamu my za kožnaha čałavieka budziem nie barocca, a zmahacca. I kali hety čałaviek nie apuściŭ ruki, jon abaviazkova vyzdaravieje», — reziumavaŭ jon.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0