Usie fota: «Salidarnaść»

Usie fota: «Salidarnaść»

«Adčuvańnie takoje, byccam traplaješ u našyja ŭ 90-ja»

— Pieršy raz my patrapili ŭ hetuju krainu bolš za try hady tamu, — uspaminaje Anastasija (imia źmieniena ŭ metach biaśpieki — S.) — Vyvučali jaje z metaj turystyčnaha biznesu. Spačatku jechali prosta pahladzieć, ale nastolki ŭsio spadabałasia, što adrazu ŭkłali ŭhodu ab kupli kvatery.

Spynilisia na horadzie Ulera. Hety administracyjny centr zdaŭsia nam kamfortnym va ŭsich adnosinach: dva mory — Ianičnaje i Adryjatyčnaje, raźmieščany niedaloka ad stalicy, vielmi pryhožyja piejzažy.

Plus da ŭsiaho ŭ hetym horadzie było najbolš biełarusaŭ. Dapuščalny, jašče adzin viadomy kurort Dures ablubavali ŭkraincy i rasiejcy. Ale z časam i va Ulery ich kolkaść pavialičyłasia.

Biełaruska śćviardžaje, što jašče niekalki hadoŭ tamu pa cenach mała chto moh kankuravać z Ałbanijaj.

— Naprykład, kvatery «1+1» ź vidam na mora kaštavali ad 45 da 60 tysiač dalaraŭ.

Pradukty byli minimum u dva razy tańniejšymi, čym u Polščy. Smačnaja harodnina i sadavina. Jajki, małako, miasa naturalnyja, jak u babuli ŭ vioscy. Usio — kłasa «bija».

Było supier pasiadzieć na ŭźbiarežžy i vypić kubačak kavy z kruasanam za paŭtara jeŭra. Pryčym kava tam taksama vielmi hodnaja — italjanskaja.

Ciešyli i košty ŭ restaranach. My praktyčna nie hatavali doma, bo abied z morapraduktami abychodziŭsia ŭ 10-15 jeŭra.

Usio heta adrazu padkuplaje luboha turysta i, naturalna, chočacca zastacca ŭ takim «dastupnym rai». Tamu mnohija kuplali nieruchomaść, adkryvali biznes. Padatkovaja sistema taksama vielmi pryvabnaja.

Indyvidualny pradprymalnik płacić fiksavany padatak. Jaho staŭka pryviazanaja da minimalnaha zarobku. Kali ja adčyniała firmu, heta było 70, zaraz užo 110 jeŭra na miesiac. Hety padatak płacicca niezaležna ad prybytku.

Kali biznes maje nievialiki abarot, PDV płacić nie treba. Nakolki ja viedaju, i dla małych pradpryjemstvaŭ sistema padatkaabkładańnia taksama hnutkaja i zručnaja.

Naohuł u płanie biznesu Ałbanija — kraina, jakaja raźvivajecca. Zrazumieła, što pierśpiektyŭniej za ŭsio ŭ takim miescy ruchajecca turystyčnaja śfiera. Užo z krasavika pačynajuć pryjazdžać jeŭrapiejcy.

Sami ałbancy — dosyć pryjemnyja ludzi, miłyja, usim uśmichajucca. Ale ŭ cełym adčuvańnie takoje, byccam papadaješ u našy ŭ 90-ja.

Paraŭnoŭvajučy z 90-mi, Anastasija nie tolki padkreślivaje vidavočnyja plusy, ale i raskazvaje ab niedachopach bałkanskaj krainy.

— Inviestary razhladajuć hety rehijon jak davoli pierśpiektyŭny, hrošy iduć z roznych bakoŭ — šmat prahram realizujecca za košt Jeŭrasajuza, idzie finansavańnie i z ZŠA, bo tam raźmieščana baza NATA. Inviestujuć Arabskija Emiraty i šmat chto jašče.

Za ich srodki budujucca aeraporty, darohi, infrastruktura. Va Ulery, naprykład, za hrošy ES pabudavali vielmi pryhožuju nabiarežnuju.

Tamu, z adnaho boku, vakoł šmat budoŭlaŭ, ale i razruchi taksama chapaje. Ahulnaja karcina pakul prykładna takaja — budoŭli siarod truščob.

Śfiera zabaŭ tam pakul vidavočna prasiadaje. Dla dziaciej, naprykład, u našym horadzie zrabili tolki adnu hulniavuju placoŭku, za inviestycyi, astatnija atrakcyjony płatnyja i pracujuć tolki ŭ siezon.

Dla darosłych vybar taksama nievialiki — kafe abo ekskursii pa pryhožych miescach. Pryroda — heta toje, z-za čaho tut sapraŭdy možna sa mnohim źmirycca.

Pa ŭzroŭni kampjutarnych technałohij u Ałbanii vy znoŭ adčujecie siabie ŭ 90-ch. Šalona brakuje servisu, nie va ŭsich kramach možna raźličycca kartkaj.

Kab vyklikać taksi, treba zvanić pa telefonie, nijakija prahramy nie pracujuć. Heta ŭsio na začatkavym uzroŭni, i my ŭžo paśpieli ad hetaha advyknuć.

Z najvialikšych minusaŭ toje, što ŭ ich vielmi šmat śmiećcia, kamunalnyja słužby nie spraŭlajucca. Z-za viatroŭ hetaje śmiećcie raznosicca pa ŭsim uźbiarežžy.

Jašče ŭ Ałbanii kuča biazdomnych žyvioł. Ich sterylizujuć, a potym vypuskajuć, i tyja, hałodnyja i chvoryja, źbivajucca ŭ zhrai i mohuć navat napadać na ludziej. Heta značyć, nočču na plažy ty nie pahulaješ.

Anhlijskuju viedajuć vielmi niamnohija, sioj-toj na hutarkovym uzroŭni vałodaje italjanskaj.

Miedycyna biaspłatnaja. Pa chutkaj dapamozie tabie ŭsio zrobiać. Vielmi tannaja stamatałohija, i zaraz jany raźvivajuć stamatałahičny turyzm. Ale, dapuścim, mnie ŭ Polščy pryjšłosia pierarablać usie zuby, jakija ja zrabiła ŭ Ałbanii.

U płanie vuzkich śpiecyjalistaŭ abo surjoznych apieracyj, ja b nie raiła miascovaj achovy zdaroŭja, — dzielicca surazmoŭnica.

«Urad nibyta padazraje mianie va ŭtojvańni niejkaj infarmacyi ci ŭ padavańni niapravilnaj infarmacyi»

Za try apošnija hady, raskazvaje biełaruska, košty ŭ krainie, viadoma, vyraśli: na pradukty praktyčna zraŭnialisia z polskimi, nieruchomaść padaražeła minimum u dva razy.

Tym nie mienš, na ahulnym fonie ŭ finansavym płanie Ałbanija ŭsio jašče vyhladaje pryvabna. Tamu dastatkova šmat ludziej i zaraz nabyvaje tam nieruchomaść.

Stymuluje i niadaŭna pryniataja prahrama, pavodle jakoj kupla nieruchomaści daje prava na atrymańnie DNŽ.

— Ułasna, toje, što ty možaš pajechać u šykoŭnyja miescy na mory abo ŭ hory, dla mnohich pieraviešvaje ŭsie minusy.

My spačatku pryjazdžali tolki na siezon pracavać i ŭ pryncypie ŭžo niadrenna asvoilisia. U mižsiezońnie viartalisia ŭ Biełaruś, tamu što ŭ Ałbanii, kali ŭ ciabie niama addalenaj pracy, rabić niama čaho.

Ale adnojčy ŭ nas u Miensku zdaryŭsia pieratrus, my vyrašyli nie čakać praciahu i adrazu źjechali. Pakolki ŭ Ałbanii mieli kvateru, tudy i nakiravalisia. Tym bolš u mianie ŭžo byŭ DNŽ, — raspaviadaje Anastasija.

Pavodle jaje słoŭ, biurakratyja, ź jakoj abaviazkova sutykajucca ŭsie, chto choča lehalizavacca ŭ hetaj krainie, zasłuhoŭvaje asobnaj uvahi.

— U ich hałoŭny premjer-ministr, jaki vyrašaje ŭsio. Na miescach nivodzin čynoŭnik nie moža pryniać nijakaha rašeńnia, pakul jaho nie ŭzhadniać z kiraŭnictvam rehijona, potym pakul toje nie ŭzhadnić sa svaim kiraŭnictvam i h. d. — takaja ž aŭtarytarnaja viertykal ułady, jak i ŭ Biełarusi.

Sudovaja sistema raźličana prosta na vypampoŭvańnie hrošaj. Kab źviarnucca ŭ sud, zamiežniku patrebny advakat z ałbanskaj i anhlijskaj movami, bo ruska-ałbanski pierakładčyk moža być adzin na ŭvieś horad.

Usie dakumienty, adpaviedna, taksama majuć być pierakładzieny na ałbanskuju. Pracesy raściahvajuć pa maksimumie, płacić treba litaralna za kožny krok. 

Biurakratyja strašnaja. Samy chutki sposab niešta vyrašyć — chabar.

Pry hetym jany zaŭsiody padkreślivajuć, što vielmi chočuć u ES i hatovy dla hetaha vykonvać usie ŭmovy. I sapraŭdy, zakony mianiajuć, ale čynoŭniki na miescach nie paśpiavajuć ci nie chočuć usio heta vyvučać.

Ty pakazvaješ im u łob — voś tut napisana tak. Jany pahadžajucca, ale adpraŭlajuć zapyt u Tyranu, kab tam paćvierdzili.

Naprykład, jość u ich takaja elektronnaja sistema pasłuh e-Ałbanija, kali ŭsie słužby abjadnoŭvajuć u ahulny partał. Ale hety partał pracuje vielmi redka.

Prychodziš u mihracyjnuju palicyju, kab daviedacca, ci hatova tvajo rašeńnie pa DNŽ, a tabie adkazvajuć: «Partał nie pracuje». I nie pracavać jon moža paŭtara miesiaca.

Na toje, kab adkryć rachunak u banku, spatrebicca nie mienš za tydzień. I to, kali pašancuje, jak u našym vypadku, tamu što ŭdałosia znajści supracoŭnicu, jakaja krychu razmaŭlała pa-anhielsku.

Dakumientaŭ hara, jany vielmi lubiać papierki, i za kožnuju treba płacić, — udakładniaje surazmoŭnica «Salidarnasci».

Raniej z atrymańniem DNŽ dla biełarusaŭ, pavodle jaje słoŭ, biurakratyja była adzinaj prablemaj, adnak nie pieraškadžała žyć i pracavać u krainie.

— Zakon pa pradastaŭleńni DNŽ za kuplu nieruchomaści ŭviali paźniej, čym my tudy pryjechali. Tamu ja adkryvała DNŽ pa biźniesie.

Z razhladam tamaka ŭsio vielmi cikava. Ja padałasia ŭ červieni, a kartku ab DNŽ atrymała ŭ lutym, to-bok bolš čym praz paŭhoda. Chacia pa zakonie adkaz abaviazany dać na praciahu troch miesiacaŭ. Ale ci to sistema nie pracuje, ci to papiera jakaja nie dajšła.

A mnie praktyčna adrazu pryjšłosia źbirać dakumienty na padaŭžeńnie na nastupny hod, bo iznoŭ ža pa ich zakonach padavacca na novy DNŽ treba za try miesiacy da kančatka termina staroha.

I tak va ŭsich. Usie ŭvieś čas znachodziacca ŭ piermanientnaj stadyi čakańnia i padačy dakumientaŭ, uvieś čas niešta danosiać, pierakładajuć i h. d.

Na padaŭžeńnie ja padałasia ŭ vieraśni, a admova mnie pryjšła ŭ červieni, praz 8 miesiacaŭ. Uvieś hety čas ty žyvieš pa časovym DNŽ. Pa im možna navat vyjechać z terytoryi Ałbanii.

Ale kali da momantu ŭjezdu raptam pryjdzie rašeńnie z admovaj, to nazad u krainu ciabie nie ŭpuściać. I nie važna, što tamaka ŭ ciabie rodnyja, kvatera, biznes, rečy. Praŭda, pakolki ŭsie dobra viedajuć miascovyja asablivaści, to spakojna vyjazdžajuć i viartajucca ŭ vychodnyja, kali elektronnaja sistema nie pracuje.

Kali nie viedać hetych niuansaŭ, moža atrymacca, jak z adnoj našaj ziamlačkaj. Jana taksama kupiła kvateru, pakul tam išoŭ ramont, vyjechała, a pa viartańni ŭ aeraporcie daviedałasia, što ŭ jaje admova z departacyjaj.

U vyniku zajechać dazvolili tolki dačce, jakaja była ź joj, bo ŭ biełarusaŭ biaźvizavy ŭjezd i na DNŽ taja nie padavałasia. Sama haspadynia kvatery navat nie ŭbačyła jaje paśla ramontu.

Jašče momant, dzicia ja zabrać u Ałbaniju nie zmahła. Jamu nie paćvierdzili DNŽ pa ŭźjadnańni siamji. Ja nijak nie zmahła dakazać, što ŭ dziciaci niama baćki, tamu ŭziać u jaho dazvoł niemahčyma.

Nijakija daviedki i vypiski ź biełaruskich zakonaŭ, pierakładzienyja na ałbanskuju, nie padyšli. Nas pramuryžyli paŭhoda, ale DNŽ nie dali.

Chacia my ź ciažkaściu ŭjaŭlali sabie, jak tut vučycca. Usio vykładańnie ŭ škołach na ałbanskaj movie, anhłamoŭnyja i italjanskamoŭnyja škoły jość tolki ŭ Tyranie i Duresie i tolki pryvatnyja.

Adnak maja prablema nie ŭ tym, što mnie admovili ŭ DNŽ, tamu što paśla zvyčajnaj admovy možna było znoŭ adčyniać vizu i sprabavać jašče raz, što raniej i rabili.

Mnie pastavili admovu z departacyjaj na praciahu 30 dzion i zabaronaj na ŭjezd terminam na 5 hod. Pryčynaj, pa słovach pierakładčyka, ź jakim ja była, stała toje, što ŭrad Ałbanii nibyta padazraje mianie va ŭtojvańni niejkaj infarmacyi ci ŭ padačy niapravilnaj infarmacyi.

Dakumienta z abhruntavańniem admovy mnie, jak i astatnim, kamu admaŭlali z hetaj ža pryčyny, na ruki nie addali. Rašeńnie na praciahu 14 dzion možna abskardzić u sudzie. Pra sudy ja ŭžo raskazvała.

Adny našyja znajomyja biełarusy, jakija atrymali admovu ŭ listapadzie minułaha hoda, padali ŭ sud i sudziacca dahetul. Za sudovyja vydatki jany zapłacili ŭžo kala 10 tysiač jeŭra, ale rašeńnie tak i nie vyniesienaje.

Sudzicca tut možna da biaskoncaści, praŭda, uvieś hety čas možna lehalna znachodzicca na terytoryi krainy i navat pracavać.

Jość jašče biełarusy, jakija pražyli ŭ Ałbanii 5 hod i ŭžo mieli prava padavacca na PMŽ. Im taksama pryjšła admova z departacyjaj. Jašče adny chłopcy atrymali DNŽ pa nieruchomaści. Ale praz hod jaho nie praciahnuli. I taksama z departacyjaj.

Znajomaja para rasiejcaŭ kupiła chatu, adnaviła jaje, zrabiła ramont, ustalavała soniečnyja batarei, raźvivała biznes. I im taksama pryjšła admova z departacyjaj.

Naohuł, tolki ad našych znajomych nam viadoma pra vosiem vypadkaŭ admovy mienavita biełarusam. I heta tolki va Ulery. Ale pa vodhukach viedajem, što prykładna takaja ž situacyja i ŭ Duresie.

Admaŭlać biełarusam i rasijanam pačali krychu bolš za hod tamu. Nijakich papiaredžańniaŭ na hety kont nie było.

Za hety pieryjad mnie viadoma tolki pra adzin vypadak, kali biełarusam usio ž dazvolili zastacca, ale heta kaštavała ludziam vialikich niervaŭ.

Im pryjšłosia dakazać, što jany pryciahvajuć u krainu inviestycyi, a jany sapraŭdy prarabili vialikuju pracu, stvaryŭšy internet-partał, na jakim padrabiazna rastłumačyli ŭsie jurydyčnyja momanty ŭ vypadku z kuplaj nieruchomaści i lehalizacyjaj.

A taksama raspracavali prahramu pa stvareńni IT-vioski i navat padali zajaŭku va ŭrad. Dziakujučy hetamu DNŽ na hod im udałosia adstajać, ale, jak zaŭsiody, razhlad doŭžyŭsia paŭhoda, i zaraz im užo treba rychtavacca da padaŭžeńnia, — kaža Anastasija.

«Takoje ŭražańnie, što jany realna asacyjujuć nas sa złačyncami, jakich vyhnali sa svajoj krainy»

Pryčyny, ź jakich biełarusam i rasijanam stali masava admaŭlać u pradaŭžeńni DNŽ, aficyjna nie abviaščajucca. 

— My možam mierkavać tolki pa ŭskosnych prykmietach. Naprykład, adna z samych papularnych rekłam u ich zaraz hučyć tak: «Pryjazdžajcie ŭ Ałbaniju, tut niama ruskich».

Ukraincy mohuć znachodzicca ŭ Ałbanii da 2 hadoŭ bieź vidu na žycharstva, jeŭrapiejcam DNŽ vydajuć na praciahu miesiaca.

Nam kryŭdna, tamu što ŭsie, kamu vynieśli admovy, mieli nie tolki nieruchomaść, ale i biznes, tak ci inakš dapamahali raźvivacca krainie i, zrazumieła, nie parušali zakonaŭ, — škaduje surazmoŭnica.

Jana nie vyklučaje, što takoje rašeńnie stałasia śledstvam elemientarnaha nievuctva, kali biełarusaŭ pa staroj zvyčcy pryraŭnavali da rasiejcaŭ.

— Zvyčajnyja ałbancy ŭvohule ničoha nie viedajuć ani pra našu krainu, ani pra apošnija padziei. Miarkuju, što pra heta mała što viadoma i aficyjnym orhanam.

Naprykład, padaču na DNŽ niadaŭna dapoŭnili asabistaj hutarkaj. I voś ja raskazvaju aficeru mihracyjnaj słužby pra našyja padziei, i jon naohuł nie razumieje, pra što ja.

Bolš za toje, kali kamuści ź miascovych sprabuješ rastłumačyć, čamu na radzimie ciabie ličać ekstremistam i terarystam, ich heta naściarožvaje.

Takoje ŭražańnie, što jany realna asacyjujuć nas sa złačyncami, jakich vyhnali sa svajoj krainy. Da taho ž u ich sa śviadomaści jašče nie syšła špijonamanija časoŭ Enviera Chodžy , tyrana, jaki vajavaŭ z usim śvietam i ŭsich vakoł ličyŭ vorahami i špijonami.

Vidavočna, što padziei sarakahadovaj daŭniny adhukajucca ŭ ałbancaŭ vialikim bolem i stracham. Bo jašče zusim niadaŭna ich kraina była absalutna zakrytaj.

Dapuskaju, što choć źniešnie ŭ krainie i pačalisia cyvilizacyjnyja pracesy, unutrana daloka nie ŭsie jašče akryjali ad hetaha strachu i padazronaści. I heta adhukajecca nieparazumieńniem realnaści.

Naprykład, byŭ vypadak, kali zatrymali rasijanku i dvuch ukraincaŭ-stałkieraŭ na ruinach razvalenaha zavoda. Jany, zrazumieła, usiaho tolki rabili tam fotasiesiju.

Ale dva tydni litaralna ŭsiu krainu raździraŭ sapraŭdny skandał z kanśpirałahičnymi viersijami. I tolki kali ŭmiašaŭsia premjer-ministr — jamu pryjšłosia heta zrabić – i patłumačyŭ, što heta prosta taki vid turyzmu, usio supakoiłasia.

Tamu nie vyklučana, što biełarusy dla ałbancaŭ zaraz stajać u adnym šerahu z rasijanami, jakija akupirujuć čužuju krainu. Dla ich rezka ŭzmacnili žorstkaść praviłaŭ ujezdu. Raniej z traŭnia da vieraśnia rasiejcy mahli znachodzicca na terytoryi Ałbanii bieź viz.

I sioleta ŭsie raźličvali, što rasijskija turysty zmohuć ujazdžać z 1 traŭnia, va ŭsich było zabraniravana žyllo. Ale ŭ krasaviku prymajecca zakon ab tym, što rasiejcam dla ŭjezdu patrebna viza: abo ałbanskaja, abo šenhien.

Adrazu źlacieła kuča reziervavańniaŭ, šmat klijentaŭ admoviłasia ad uhod pa nieruchomaści.

Ja liču, što zamiežnapalityčnym słužbam biełaruskich demakratyčnych siłaŭ treba pravodzić z Ałbanijaj vialikuju tłumačalnuju pracu, kab dakazać, što biełarusy nie terarysty i nie złačyncy i ničoha, akramia raźvićcia, nie chočuć dla hetaj krainy.

— Što budzie z vašaj ułasnaściu ŭ Ałbanii?

— Damy i kvatery možna albo addać va ŭpraŭleńnie, kab ich zdavali, albo pradać, choć pry dystancyjnym prodažy jość šmat padvodnych kamianioŭ.

My svaju kvateru pakul zdajem i dumajem, jak być dalej. Ciapier u nas praktyčna adnolkavaja situacyja i ŭ Biełarusi. Tam taksama my majem kvateru, ale nie možam pryjechać, kab jaje pradać.

Pakul vysnova naprošvajecca takaja: u Ałbanii možna mieć nieruchomaść, pryjazdžać tudy adpačyvać i zdavać jaje ŭ arendu. Usio budzie dobra datul, pakul vy nie vyrašycie tamaka lehalizavacca.

Čytajcie taksama:

«Na šezłonhu možna pakinuć sumku — nichto nie kranie». Biełaruski raskazali, čamu im padabajecca adpačynak i žyćcio ŭ Ałbanii

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?