Fota: Darya Kaleda

Fota: Darya Kaleda

Kietevan — hruzinka pa baćku, jon i jaje maci sustrelisia ŭ savieckim Minsku, kali tata dziaŭčyny pryjechaŭ tudy na spabornictvy. Jana sama naradziłasia ŭ Tbilisi i pražyła ŭ Hruzii pieršyja piać hod žyćcia, i maje z taho času tolki ciopłyja ŭspaminy. 

Chacia žyćcio ŭ Hruzii tady było niaprostaje: kraina straciła Abchaziju, u Tbilisi paciakli ŭciekačy, ekanomika pajšła na spad. 

I, tym nie mienš, dziacinstva ŭ jaje było ščaślivaje — nastolki, nakolki heta było mahčyma. U dadatak da hetaha dziaŭčyna ź ciapłom kaža pra rodnych, ź jakimi i na adlehłaści zachoŭvaje dobryja adnosiny:

«Maksimalna ŭdziačna baćkam za toje, jak my žyli, niahledziačy na ŭsio, što adbyvałasia navokał. Zapytałasia ŭ mamy, u jakim śviecie jana mianie čakała, i heta adbyvałasia ŭ vielmi strašnym śviecie, dzie stralajuć i bambiać. Časam nie było śviatła, ale baćki stavilisia da hetaha takim čynam, što my ŭ heta hulali i ŭsprymali heta jak hulniu.

Maje baćki pieražyli ŭ svoj čas šmat vojnaŭ, ciažkich pierajezdaŭ z čatyrma dačkami, u žyhulonku cieraz hornyja pieravały, my žyli biez elektryčnaści. Heta było vielmi padobna da krain, dzie ciapier vajna. Maje baćki — vielmi ščyryja i cudoŭnyja ludzi, jakija heta pieražyli, uratavali nas, dali nam usio, što mahli. Z pavahaj staŭlusia da taho, što jany ciapier chočuć prosta cichieńka žyć i rabić toje, što mohuć». 

Kietevan viarnułasia ŭ Hruziju, kali joj było 25. Pryjechała ŭ Tbilisi i, kali hulała pa horadzie, vypadkova apynułasia na vulicy la svajho byłoha doma. Pryznajecca: u toj vizit płakała štodzień, tamu što byccam pryjechała dadomu i ŭspryniała Hruziju jak krainu ź vielmi ciopłymi ludźmi. I mientalitet u jaje bolš hruzinski, čym biełaruski — chacia mienavita praź biełaruščynu dziaŭčyna ciapier sama trapiła ŭ vyhnańnie.

I, tym nie mienš, Kietevan kamfortna ź biełarusami. Časam zdarajucca kanflikty, i vyhladaje, što reč u mientalitecie: dziaŭčyna schilnaja kazać, što adčuvaje, a dla biełaruskaha boku emacyjnaść i ščyraść moža vyhladać jak złość. A jašče, kaža śpiavačka, biełarusam treba vučycca pracy razam. Čas adychodzić ad niezdarovaj kankurencyi, da jakoj nas pryvučyła žyćcio pry režymie, bo kali tvorcy zmohuć supracoŭničać, vynik moža atrymacca mocny.

Fota: Darya Kaleda

Fota: Darya Kaleda

«U takich kancertach prajaŭlajecca aficyjny biełaruski patryjatyzm, jon nijaki»

Jak heta — kali biełaruski i hruzinski mientalitety spałučajucca ŭ adnym čałavieku? 

«Ja vielmi lublu być u kampanii, i heta vielmi hruzinskaja historyja, kali ty nie možaš navat adzin paśniedać, tym bolš musiš u padarožža jechać z kimści, pra toje, kab sabrać usich razam i ŭsim zrabić dobra. Taksama adčuvaju, što ad Hruzii ŭ mianie śmiełaść i ščyraść, bo heta ludzi, jakija mohuć svarycca, kryčać adno na adnaho, ale kali budzie ciažka, adzin pryjdzie da druhoha i dapamoža. To-bok svarka — heta nie pra nianaviść, a pra toje, što ludzi časam majuć roznyja mierkavańni.

Fota: Uladzislau Papou

Fota: Uladzislau Papou

Što da biełaruskaha, to ja vielmi lublu i być adnoj. Dla mianie biełarusy vielmi intelihientnyja, jeŭrapiejskija i talerantnyja. Hruziny kažuć pra siabie, što jany najlepšyja ŭ śviecie i zrabili ŭsio pieršymi, a ŭ biełarusach šmat talerantnaści i tonkaści adčuvańniaŭ».

Kietevan niekali chacieła pastupać u Akademiju milicyi, ale dumała vyvučać tam prava i ŭ vyniku stać advakatkaj, bo zaŭsiody mieła žadańnie kahości vyratoŭvać. Palityčny bok vučoby ŭ akademii nie biantežyŭ dziaŭčynu — pra palityku ŭ jaje siamji nie havaryli.

Ale kali dziaŭčyna pryjechała ŭ Akademiju MUS na dzień adkrytych dźviarej, to adčuła, što heta nie jaje: «Pabačyła, jak heta ŭsio vyhladaje, jakija tam chodziać ludzi i jak jany žartujuć. Mnie nie padabalisia tvary hetych ludziej, forma na ich vyhladała niepryhoža, humar u ich byŭ niaśmiešny, chacia jany stajali i hahatali».

Kietevan z rańniaha dziacinstva na scenie, ale ŭsio roŭna dumała pra advakackuju karjeru — maŭlaŭ, treba ž atrymać nadziejnuju, «narmalnuju» prafiesiju, bo nieviadoma čaho čakać ad tvorčaści. Ale paśla znajomstva z Akademijaj MUS pajšła ŭ dzień adkrytych dźviarej va Univiersitet kultury. Pabačyła baletnyja pački, puanty, dyryžoraŭ i adčuła — tam jaje miesca!

Dziaŭčyna hrała ŭ teatry, zdymałasia ŭ biełaruskim i rasijskim kino, chacia apošniaje jana ličyć padpracoŭkaj. U biełaruskich teatrach tady płacili vielmi mała, a ŭ filmach možna było choć štości zarabić, navat za maleniečkuju rol z adnoj replikaj akciory atrymlivali 50 dalaraŭ. Pra dziaržaŭnaje biełaruskaje kino dziaŭčyna vykazvajecca skieptyčna, ale hatovaja zdymacca ŭ niezaležnych stužkach.

U 2014—2015 hadach śpiavačka padarožničała pa Biełarusi ŭ ahitciahniku, prymierkavanym da Dnia Pieramohi. Pryčynu tłumačyć prosta — joj, studentcy na toj čas, treba było prajavić siabie jak aktyŭnaha čałavieka, bo mieła šans pierajści na biudžetnaje navučańnie.

«My spynialisia ŭ roznych haradach, na kancerty prychodzili ludzi. Nie viedaju, ci było im patrebnaje hetaje śviata, ale nas sustrakali tysiačy ludziej. Ideja sama pa sabie kłasnaja: adradzić sceny taho, jak prybyvaje ciahnik z vajskoŭcami i arkiestram. U apošni dzień my pryjechali ŭ Minsk, i tam na 9 Maja adbyvaŭsia finalny kancert.

U takich kancertach prajaŭlajecca [aficyjny] biełaruski patryjatyzm, jon nijaki. Jon nie pra luboŭ da svajho kraju, a pra adbyvańnie, i heta vielmi adčuvajecca.

Na ahitciahniku byli kłasnyja ludzi, i ja paznajomiłasia tam z muzykam, jaki staŭ maim vielmi blizkim siabram. Ščyra kažučy, ja nie adčuvała ŭ hetym ani lubovi, ani inšaha ščyraha pačućcia da svajoj krainy. Tam prosta jość cudoŭnyja ludzi i ludzi sistemy, jakija robiać svaju pracu». 

Fota: Darya Kaleda

Fota: Darya Kaleda

Historyja, jakuju Kietevan ličyć samaj ahidnaj za ŭvieś svoj čas na scenie, źviazanaja z ałkaholem. Heta adbyłosia pierad Novym hodam na vystupie ŭ minskim bary «Aliŭje», što za Pałacam Respubliki.

Tam maleńkaja placoŭka dla muzykaŭ, na jakoj, kaža śpiavačka, jana z muzykami čaściej za ŭsio vykonvała spakojnuju muzyku — basanovu ci džaz.

Padčas adnaho z takich kancertaŭ, zhadvaje śpiavačka, da jaje paviarnułasia naviedvalnica bara i pačała nastojliva zapytvać: «A viesialej budzie?» Kietevan ličyć džaz i basanovu dastatkova viasiołaj muzykaj, ale słuchačku takoje tłumačeńnie nie zadavoliła: «U niejki momant jana padyšła da mianie, kali ja śpiavała, tvar u tvar, pačała ŭzmachvać ručkaj i kazać «Chaču viesialej!» Ja ŭžo ŭjaviła sabie, jak biaru jaje za vałasy i šturchaju ab ścianu, bo heta było vielmi niepryjemna i prynižalna. Ale tam byli vielmi krutyja muzyki, ja viedała, što jany ŭsio syhrajuć vielmi dobra. Źviarnułasia da ich i paprasiła syhrać niešta znajomaje ludziam, nakštałt «Krucicca chutčej Ziamla».

Kali my pačali hrać hetuju pieśniu, na admysłovy abmiežak, dzie stajać tolki muzyki, źbiehsia ŭvieś bar i pačaŭ dzika tancavać. U nas nie źjavilisia barabany, my nie pačali hrać hramčej ci aktyŭniej. Prosta pačałasia znajomaja pieśnia, i ŭsie ŭskočyli jak šalonyja. My śpiavali prosta ŭcisnutyja ŭ ścienku».

Skončyłasia tym, što ź leśvicy la sceny źbiahała dziaŭčyna ŭ pajetkach i ŭpała na śpiavačku. Taja ŭdaryłasia zubami ab mikrafon. Vyłajałasia, syšła z zały, sieła la leśvicy i pačała płakać: maŭlaŭ, čamu ja mušu za 50 rubloŭ takoje ciarpieć?

«Zmahajusia za Biełaruś nie prosta tak»

Što dla śpiavački siońnia Radzima — Biełaruś ci Hruzija? Na hetaje pytańnie jana adkazvaje kranalna: «Jano mnie troški nahadvaje majo dziacinstva, kali ciabie kličuć da stała i zapytvajuć, maŭlaŭ, kaho ty bolš lubiš — tatu ci mamu. U Hruzii ja naradziłasia, maja kroŭ hruzinskaja. A Biełaruś — miesca, dzie ja vyrasła, i mnie važna pazmahacca za jaje. Niezdarma tak zdaryłasia, ja adčuvaju svaju adkaznaść za toje, što adbyvajecca ŭ Biełarusi.

Mnie vielmi padabajecca daznavacca pra Biełaruś i jaje historyju, pra toje, jak za jaje zmahalisia. Dla mianie vielmi cikavy fienomien taho, što jana isnuje, isnuje jaje historyja i mova, niahledziačy ni na što. Jano adbyvajecca ŭ mianie samo saboj, i ty nie budzieš zmahacca za krainu, na jakuju tabie plavać.

Ja zmahajusia za Biełaruś nie prosta tak, a tamu što ja jaje lublu i adčuvaju adkaznaść pierad joj».

Taksama Kietevan adznačaje svoj duet z Palina — pieśnia «Miesiac», jakuju jany vykanali razam, atrymała na siońnia 3,5 miljona prahladaŭ. Dahetul, kaža dziaŭčyna, joj pišuć z dobrymi vodhukami pra toj vystup.

Ale nie ŭsie vystupy takija adnaznačnyja. Śpiavačka zhadvaje kancert «Pieśnia hoda — 2014», dzie trek «Bol» jaje hurta atrymaŭ pryz za najlepšy kłubny chit. Toj dzień Kietevan zhadvaje sa śmiecham: i praz toje, nakolki jana i jaje pieśnia nie padychodzili pad farmat padziei, i praz abstaviny samoha kancerta.

«Nas tady zaprasili ŭ Mirski zamak, i tam adbyłasia vielmi śmiešnaja historyja. U hrymiorcy sutyknulisia z [Alaksandram] Saładucham, my ŭsprymali ŭsio heta jak prykoł. Saładucha zachodzić u hrymiorku i zadziraje futbołku — maŭlaŭ, pakazvaje mnie svoj zahar: «Z karabla — na bal!» Padyhryvaju jamu, pytajusia, adkul jon. Adkazvaje: «Oj, tolki pryziamliŭsia z Kanaŭ!» Jašče rasstaŭlaŭ na stale niejkija abrazki.

My vystupali pad plus, chacia nam skazali, što budzie minus. Pad plus — heta z fanahramaj, to-bok z hołasam, vyklučanym mikrafonam i muzykami, jakija siadziać na scenie, ale nie hrajuć. A nasamreč ja vychodžu na scenu, pačynaju śpiavać i mnie ŭklučajuć plus, i ja dumaju — što? Nam było cikava adčuć biełaruskuju kuchniu, i my jaje adčuli, bolš tudy, zdajecca, nie załazili», — uśmichajecca śpiavačka.

Heta byŭ 2014 hod, jana tolki znajomiłasia ź biełaruskim šoŭbizam, ale takija mierapryjemstvy tak i nie palubiła. Kietevan kaža, što šukała varyjanty, dzie vystupić, i praz heta časam traplała na niezvyčajnyja kancerty i da sistemnych ludziej, ale ŭsio heta ŭ vyniku pryviało jaje tudy, dzie jana ciapier, i tamu pryčyn škadavać niama. Niahledziačy ni na što, dziaŭčyna lubić svajo žyćcio i nazyvaje siabie aptymistkaj. Chacia i pryznajecca, što praca hetamu časam pieraškadžaje:

«Ja absalutny aptymist, niahledziačy na toje, što adčuvaju šmat bolu. Mahu zakryvacca i płakać, uličvajučy, što pracuju z navinami. Zaŭsiody viedaju, što adbyvajecca, i ad hetaha strašna, niama adčuvańnia zaŭtrašniaha dnia, nie kažu pra paślazaŭtra i pra toje, što moža być praz hod, u mianie niama nijakich płanaŭ na svajo žyćcio. Ale starajusia ŭsprymać z pazityvam toje, što jość u mianie siońnia, va ŭsim bačyć pryhožaje». 

«Apošnim časam prosta stajała i čakała, kali pa mianie pryjeduć»

Kietevan źjechała ź Biełarusi letam 2021-ha. U 2020-m dziaŭčyna ŭdzielničała ŭ pratestach, bo inakš nie mahła. Chaciełasia być ščyraj i dalej, ale žyćcio pastaviła pierad vybaram:

«Minsk užo byŭ nie maim horadam, nie mahła ŭ im vykazvacca. Ja čałaviek tvorčy i vielmi emacyjny, vielmi lublu ščyra vykazvać usio, što adčuvaju. Razumieła, što ŭ mianie dva varyjanty: abo ja zastajusia i viedaju, što mianie zabiaruć, abo źjazdžaju, praciahvaju žyć i rabić štości važnaje dla mianie.

Ale apošnim časam prosta stajała i čakała, kali pa mianie pryjeduć, bo viedała, što pavodžu siabie aktyŭna, udzielničała ŭ pratestach. Rabiła ŭsio, što mahła, rabiła šmat, i vielmi ciešusia tamu, što heta rabiła, a nie adsiedžvałasia na miescy». 

Amal paŭhoda śpiavačka pražyła ŭ Kijevie, potym pajechała ŭ Polšču. Nienadoŭha pierabrałasia ŭ Vilniu, ale potym viarnułasia ŭ Polšču, bo tam, akazałasia, lahčej lehalizavacca. Ź ciaham času znajšła pracu ŭ navinach na «Biełsacie», časam ładzić vystupy ŭ varšaŭskich barach — kaža, što heta byvaje raptoŭna, tamu lepš sačyć za navinami ŭ jaje instahramie. 

A jašče Kietevan udzielničaje ŭ śpiektakli pra emihrantaŭ, jaki ładzić inšy biełarus — režysior Vital Karabań. Jaho pakazvajuć na polskich fiestyvalach. Dziaŭčyna tłumačyć, što heta historyja pra tyja momanty ŭ žyćci emihrantaŭ, što palaki nie bačać i nie razumiejuć: «Jany ličać, što ŭ nas niama prablem, akramia jak zrabić dakumienty, što my chodzim na viečaryny i napivajemsia. A časam čałaviek vypivaje, prosta tamu što choča choć na niejki čas adklučycca ad realnaści, choča dziela hetaha kudyści schadzić, patancavać, prosta tamu što tak u jaho atrymoŭvajecca vypuścić emocyi». 

Śpiavačka Kietevan Asratašvili. Fota: Darya Kaleda

Śpiavačka Kietevan Asratašvili. Fota: Darya Kaleda

«Kali śpiavaju pra Hazmanava, zaŭsiody ŭspaminaju svaju babulu»

Apošniaja na siońnia vialikaja praca Kietevan — udzieł u albomie Emihranty Lavona Volskaha. Tudy dziaŭčyna trapiła niečakana dla jaje i atrymała šmat uražańniaŭ.

«Albom vielmi važny, bo ciapier my ŭsie majem šmat emihranckich pieražyvańniaŭ, i hety albom dla nas zrazumieły. Pa vyniku kancertaŭ, jakija my ładzili ŭ Polščy, mahu skazać, što było vielmi ŭtulna i dušeŭna. Ludzi śpiavali ŭsie pieśni, navat tyja, padčas jakich ja hetaha nie čakała — kamičnyja jabaćkaŭskija pieśni, naprykład, pra luboŭ da Hazmanava. Śpiavali i bolš ciažkija pieśni: kali ja śpiavała Zoračka, chłopcy stali plačo ŭ plačo i abnialisia, i mianie heta vielmi ŭzrušyła. 

Ludzi płakali, kali byli pieśni pra viartańnie i pra toje, što nieviadoma, kali heta moža adbycca. Heta zaŭsiody byli vielmi pryhožyja ludzi.

Kali my śpiavali ŭ Krakavie i ja vyjšła ŭ zału i pabačyła, jakija ŭsie cudoŭnyja, padumała: dy jakoha čorta my ŭsie pavinny być u inšych krainach? Jak było b klova trapić na taki kancert u Minsku i sabrać tam usich!»

Śpiavačka vieryć, što dla biełarusaŭ važna adrefleksavać emihracyjnyja pieražyvańni, dyj prosta viedać, što ty — nie adziny, chto ŭsio heta ciapier adčuvaje. Važna zrazumieć da kanca, što z taboj adbyłosia, dyj refleksija hetaja, chočam my taho ci nie, i tak idzie pamiž nami. 

A jašče Kietevan rekamienduje svaje lubimyja treki z alboma. Pierš za ŭsio, heta pazityŭnaja kampazicyja Lekar Ačuniaj, jakuju śpiavaje Volski, a taksama Zoračka — heta ŭžo pieśnia ad Kietevan. Dziaŭčyna tłumačyć, što tema vajny jaje mocna zakranaje:

u lutym-sakaviku 2022-ha jana vałancioryła na miažy z Ukrainaj i na vakzale, kudy prybyvali ŭkrainskija ŭciekačy, bačyła momanty, jakija šmat u čym pieraviarnuli žyćcio.

Zhadvaje taksama trek Kalady ŭ Miensku i kampazicyju Ja lublu Hazmanava: «A kali śpiavaju pra Hazmanava, zaŭsiody ŭspaminaju svaju babulu. Jana była cudoŭnym čałaviekam, ale vielmi prysłuchoŭvałasia da taho, što pa teliku kažuć. Dva hady tamu, kali jana pamierła, ja nie zdoleła naviedać jaje pachavańnie. Ale ciapier ja dumaju, što jana mnoj hanaryłasia b, i ŭspaminaju jaje z uśmieškaj, kali śpiavaju».

«Dzie kot, tam i dom». Śpiavak Bašłykievič — pra žyćcio ŭ Amsterdamie, novy albom i biełaruskuju satjahrachu

«Diadia Saša, biez obid, no vam nikto nie rad». Pahutaryli ź biełaruskim śpievakom AP$ENT, čyje pieśni źbirajuć miljony prasłuchoŭvańniaŭ

Što treba viedać pra hurt Tor Band — muzykaŭ, jakich pakarali žachlivymi terminami za ich chity

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?