Usie fota: Nastaśsia Čubienka, Taras Ščyry / Onliner

Usie fota: Nastaśsia Čubienka, Taras Ščyry / Onliner

Adkul uziaŭsia hety abrad i chto jaho pravodzić?

«Kata piačy» — vyklučna rehijanalnaja źjava, jakaja jašče ŭ minułym stahodździ ŭ roznych varyjacyjach była raspaŭsiudžana na Minščynie. Napiaredadni Pilipaŭskaha (Kaladnaha) postu, jaki pačynajecca 28 listapada, ludzi źbiralisia ŭ vialikaj chacie i pravodzili ihryšča — z hulniami, pieśniami i tancami. Jašče ŭ 1970-ch hadach u kata hulali niezamužnija dziaŭčaty ŭ vioscy Starynki, što ŭ Vilejskim rajonie. Adnak tradycyja źnikła i, vidać, zachavałasia tolki ŭ Skirmantavie.

Da hetaha spryčyniłasia miascovaja žycharka — stvaralnica narodnych ansamblaŭ Sofja Radźko. Jana pachodziła z susiedniaj vioski Jakuty i pamiatała, jak u kata kaliści hulali jaje baćki, adnaviaskoŭcy, a taksama žychary vakolic. U vyniku razam z paplečnikami jana adradziła tradycyju, a ciapier «Kata piačy» razam z adnadumcami ładzić jejnaja niaviestka — zahadčyca adździeła kultury i volnaha času miascovaha SDK Natalla Radźko.

— Razam z Sofjaj Adolfaŭnaj my niekali pracavali ŭ domie kultury i pieršapačatkova pastavili prahramu «Viečarynka ŭ vioscy», — pryhadvaje surazmoŭnica. — U miežach hetaj prahramy jana navučyła nas raznastajnym pieśniam i tancam, jakija my vykonvajem i dahetul. Paśla nas zaprasili na teleprahramu «Zaprašajem na viačorki», i potym jana skazała: «Dyk u mianie ž jašče jość prahrama!» Tady i raspaviała pra kata. Było heta ŭ 1987 hodzie. My zacikavilisia, zapisali pieśni, žarty, i ŭ vyniku atrymaŭsia cudoŭny abrad.

Spačatku z abradam na šyrokuju prastoru nie vychodzili — pra jaho viedali pieravažna miascovyja. Ale jak tolki pra jaho daviedałasia presa, u Skirmantava pajechali i žurnalisty, i turysty. Hetym razam u hości zavitaŭ falkłorny hurt «Skarbnica tradycyj».

Zrazumieła. A jaki sens u hetym ihryščy?

Natalla Radźko nazyvaje kata apiekunom siamiejnaha dabrabytu, ščaścia i pładavitaści. U biełaruskaj mifałohii kot niaredka paŭstaje jak admoŭny piersanaž, ale ŭ Skirmantavie lubiać kazać, što ŭ ich katok rudy, jak soniejka, i čornaha — złoha — honić preč. Na ihryščy źbiralisia jak darosłyja, tak i moładź. Z toj pryčyny, što ŭžyvali ałkahol, dziaciej nie było. Žanatyja/zamužnija prosta adpačyvali, a voś adzinokich chłopcaŭ i dziaŭčat namahalisia źvieści. «U nas navat jość pary, jakija paznajomilisia padčas ihryšča i paśla pabralisia šlubam. Jak bačym, abrad hetamu spryjaje», — padkreślivaje spadarynia Natalla.

Prastora, u jakoj adbyvajecca abrad, simvalizuje sialanskuju chatu. Jak užo zrazumieła, hałoŭny hieroj — heta kot. Jaho admysłovym čynam piakuć, vuški robiać z sała, vočki — z sušanych čarnic ci šypšyny, ratok farmujuć ź jabłyk, a chvost — z chatniaj kaŭbasy. Kali ŭ domie źbiralisia hości, usie pačynali viesialicca, tancavać i pytalisia ŭ haspadaroŭ: «Nu kali ŭžo kot budzie hatovy?»

Raniej hulnia prachodziła ŭ domie Sofji Radźko, ciapier — u domie kultury

Raniej hulnia prachodziła ŭ domie Sofji Radźko, ciapier — u domie kultury

Tady kata vynosiać, padviešvajuć pad samuju stol, i tut pačynajecca samaje cikavaje — hulnia ź im.

Čałaviek musić padskočyć i adkusić kavałačak. Kali nie atrymałasia, jon pavinien vykanać fant — zadańnie. Nu naprykład, śpieć, stancavać ci paŭdzielničać u jakoj-niebudź viasiołaj hulni. «Post napieradzie ž — pahulać treba», — uśmichajecca spadarynia Natalla.

Usie siadajuć za stoł. Svaćcia, jakaja viadzie rej na ihryščy, dzielić kata pamiž usimi ŭdzielnikami i kožnamu składaje zyčeńni. Časam davoli dalikatnyja.

— Kožny kavałačak štości aznačaje, — kaža Natalla Juškievič, jakaja padčas abradu vykonvaje rolu svaćci. — Pačynajem z hałavy, bo hałava — heta haspadar i haspadynia, jakija nas čakajuć i nakryvajuć nam stoł. Na hałavie, kali vy bačyli, jość vuški. I vuški [dajom], kab muž nie chadziŭ da padružki. Na hałavie taksama jość ščočki. Adnu daru žančynie, kab jaje lubiła dočka, a druhuju — maładoj žančynie, jakaja, mahčyma, tolki vyjšła zamuž: zyču, kab u jaje chutčej naradziŭsia synočak. A vočki ja daju maładoj dziaŭčynie (jakaja na vydańni), kab joj pašancavała i ŭ jaje byli jaskravyja nočki. I tak dalej. Łapki, naprykład, daru žančynkam, kab muž zaŭždy byŭ la chatki. A voś bačok — mužčynu, kab byŭ zdarovy jak byčok.

Kot — heta achoŭnik siamiejnaha dabrabytu, i kožnaja častačka, paŭtarusia, štości aznačaje.

Z toj pryčyny što samotnych imknulisia paznajomić, kožnaja hulnia taksama maje padtekst. Samaj niezvyčajnaj padajecca zabaŭka, kali žančyna kładziecca śpinaj na sastaŭlenyja zedliki, i dva mužčyny, niby piłujučy bierviano, pačynajuć rabić joj masaž paduškaj: ad noh i da šyi.

— Heta nie masaž, — uśmichajecca Natalla Juškievič. — Heta nazyvajecca «hablavać žančynu». Dla hetaj hulni vybirali ŭžo zamužniuju žančynu. Takuju dziorzkuju, jazykastuju, kab jaje kryšačku prahablavać, tak by mović, prydać joj formu.

A jak staviacca da hetaha abradu ekśpierty? Jaho prymajuć?

Tak. Pryčym letam 2017 hoda abrad «Kata piačy» ŭklučyli ŭ Dziaržaŭny śpis historyka-kulturnych kaštoŭnaściej. Žycharoŭ Skirmantava niaredka zaprašajuć pravieści ihryšča ŭ inšych nasielenych punktach Biełarusi, i jany navat adaptavali abrad dla dziaciej. «Kata piačy» staŭ brendam našaha ahraharadka, i praz hety abrad pra nas viedajuć. Nas pakazvali pa telebačańni, my šmat vystupali z abradam za miežami rajona. Rekłama ŭ ihryšča dobraja», — kaža Natalla Radźko. Jana ŭpeŭniena, što abrad užo nie źniknie, jaho praciahnie ładzić moładź.

Kali chočacca adčuć sapraŭdnuju atmaśfieru ihryšča, varta dakładna jechać u Skirmantava — ad Minska ŭsiaho 40 kiłamietraŭ. Haściam tut zaŭždy rady.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?