U Mahilovie razhladajuć spravu stamatołaha, jaki praktykavaŭ pa padroblenych dakumientach.

Jaho klijentaŭ nie biantežyła ni lekarskaja praktyka doma, ni aryhinalnaść vybranych instrumientaŭ.

A siarod ich – zvyčajny płastylin i navat napilnik. Zrazumieła, paśla takich nieardynarnych mietadaŭ u pacyjentaŭ prablem z zubami rabiłasia bolš, a samich zuboŭ – mienš.

Hety vypadak mahiloŭskija pravaachoŭniki ŭžo nazvali biesprecedentnym. Kažuć, dobra, što iłže-dantysta zmahli zatrymać u samym pačatku jaho kryminalnaj dziejnaści. Bo stamatałohija – nie samy prosty napramak u miedycynie, jaki patrabuje nie tolki adpaviednaj adukacyi, ale i praktyki. Ni taho, ni druhoha ŭ machlara nie było.

Davać klatvu Hipakrata złačyncu nie daviałosia.

Dypłom doktara-stamatołaha jon kupiŭ u adnym z padziemnych pierachodaŭ u Sankt-Pieciarburhu.

Stamatałahičny kabiniet jon abstalavaŭ u siabie ŭ kvatery: kupiŭ ofisnaje kresła dla pacyjentaŭ i niekatoryja preparaty. Paśla hetaha raskleiŭ pa horadzie abjavy pra toje, što «kvalifikavany doktar» dapamoža vyrašyć usie prablemy z zubami. Adnak, jak akazałasia, paśla takich miedpasłuh prablemaŭ tolki pabolšała.

«Kab dastać inšarodnaje cieła – a tak jaho kvalifikavali daktary abłasnoj stamatałohii – mnie daviałosia vydalić usie zuby. Bo hetuju sucelnuju skivicu, jakuju jon mnie zrabiŭ, niemahčyma było raźbić na častki. Jana składałasia z kleju», – raskazaŭ paciarpieły Uładzimir Padlacki.

Jašče adnamu klijentu doktara-samavuka pašancavała kudy bolš. Jon pazbaviŭsia tolki adnaho zuba. Dantyst zapeŭnivaŭ: vydaleńnie hetaha zuba – nieabchodnaja pracedura ŭ jaho novym sučasnym mietadzie lekavańnia. Mietodyki stamatałahičnych klinik zubny huru nie pryznavaŭ.

«Pytajusia, a ŭ vas jak, bormašyna tam, ci što? Nie. Skazaŭ, što prajšoŭsia pa našych paliklinikach, pahladzieŭ: u nas kamienny viek.

Skazaŭ, što ad bormašyny zuby psujucca»,
– apavioŭ śviedka Valeryj Karobačkin.

U svajoj sučasnaj mietodycy psieŭdadoktar vykarystoŭvaŭ daloka nie standartnyja pryłady i materyjały. Siarod ich byli zvyčajny płastylin i navat napilnik. Machlar i ciapier ličyć siabie lekaram pavodle paklikańnia.

«Heta paklikańnie, a nie viedy. Jak u mastaka jość zdolnaści da mastactva, tak i ŭ mianie da miedycyny», – zajaviŭ abvinavačany Mikałaj Asinski.

Z takim vypadkam, pryznajucca ŭ prakuratury, sutyknulisia ŭpieršyniu. Bolš za ŭsio apieratyŭnikaŭ ździviła navat nie nachabstva šarłatana, a čałaviečaja davierlivaść. Što da samoha iłžedantysta, to jaho los vyrašyć sud.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?