Baćka skazaŭ

A. Łukašenka: «Dzieci, siamja — jany, kali ty dziaržaŭny čałaviek, pavinny kala ciabie na dziaržaŭnaj słužbie być. Jany nie mohuć być biznesoŭcami. Nu, ujavicie, u mianie syn — biznesoviec! Nu jasna, što paśpiachovym byŭ by, tak ža? I nie treba mnie nikomu telefanavać, havaryć i padtrymlivać. Proźvišča samo za siabie budzie kazać. Nijakich blizkich svajakoŭ u biznesie być nie pavinna. A pažadana i dalokich.

Ni adzin čałaviek u prezidenta Łukašenki — ni dzieci jaho, blizkija rodnyja i dalokija — biznesam nie zajmajecca.
U nas, uvohule, i nielha, a ŭ vas (u Rasii) možna». (Bieł. radyjo 1-ja pr. 2.10.2009)

Syn skazaŭ

Dz. Łukašenka: «U internecie i ŭ hazietach praślizhvaje infarmacyja, što prezidencki sportkłub ščodra finansujecca ź dziaržbiudžetu. Ja chaču skazać adkryta, što za hetyja piać hadoŭ nie vydatkavana nivodnaha rubla biełaruskaha ź dziaržbiudžetu. I

usio, što my robim, usie mierapryjemstvy, usie prajekty, — heta ŭsio robicca za košt udziełu našaha kłuba ŭ kamiercyjnych prajektach.
My vystupajem zasnavalnikam, heta adkryta, pra heta paŭsiul pisali: i „Sport-pari“, jak vy viedajecie, i handlovy dom BIEŁAZ, ciapier u nas na stadyi pačatkovych rabot holfkłub, budzie nadzvyčajny kompleks pabudavany kala kalcavoj darohi, „Notynhiem“. Tam i žyllo budzie, spartyŭny składnik… Nu voś dziakujučy hetym prajektam my i žyviem, isnujem. Dziakuj, viadoma, fundataram». (1-y nacyjanalny telekanał, 6.07.2010)

Hazieta pisała

«Prezidencki sportkłub udzielničaje ŭ 8 haspadarčych prajektach, siarod jakich — budaŭničaja kampanija «JuniviestStrojInviest», dźvie łatarei «Sport-pari», «Pieršaja ŭzornaja drukarnia», žyły mikrarajon Notynhiem i inš. («Kamsamolskaja praŭda ŭ Biełarusi», 30.06.2010)

Čamu maŭčać zapisnyja kandydaty ŭ prezidenty i kazalščyki praŭdy?

I što dumajuć pra ŭsio heta čytačy?

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?