Adzin moj znajomy, jaki nikoli nie byŭ zaanhažavany ŭ jakuju-kolviek palityčnuju partyju ci arhanizacyju, niejak skazaŭ, što samym lepšym zaklikam z kampanii Milinkieviča ŭ 2006 byŭ zaklik da salidarnaści pamiž biełarusami. Mahčyma, jon maje racyju z pryčyny svajoj partyjnaj «sterylnaści», mahčyma, nie — z toj samaj pryčyny.

Fakt zastajecca faktam: biełarusy strašennyja indyvidualisty, i z hetym treba niešta rabić.

Navat toj niešmatliki pracent biełarusaŭ, jaki ličyć durnotaj salut ad suvoraŭcaŭ u falvarku Kaściuškaŭ Mieračoŭščyna, akazvajecca razadrany pamiž apazicyjnymi partyjami, etnahrafičnymi hurtkami, carkoŭnymi supołkami, jakija varacca ŭ svaim varyvie i ŭpotaj kpiać z rešty patencyjnych adnadumcaŭ. Siarod biełarusaŭ niama nie toje što ŭzajemadapamohi, ale navat elemientarnaj pavahi…

Što heta? Adkul heta ŭ nas? Mažliva, z časoŭ Bony Sforcy i jaje sielskahaspadarčaj reformy, jakaja padzialiła ziamlu na vałoki, a biełarusam nakanavała bačyć suśviet ad słupka da słupka, kryj Boža nie dalej! Nie viedaju, chaj razvažajuć tyja, chto davučyŭsia chacia b da 3-ha kursa histfaka…

Niaŭžo «palityki» nie razumiejuć, što praha da svabody i biełaruskaści raście akurat z urokaŭ historyi, skaŭckich letnikaŭ, hutarak pry vohniščy?
Niaŭžo «kulturniki», a razam ź imi žurnalisty dy ŭsialakaha rodu «EnŽeO», nie ŭciamiać, što, raźbiŭšy ŭščent apazicyju, Łukašenka pa pryncypie zakručvańnia hajek zojmiecca naŭprost imi, ich ofisami, ich festami, ich viečarynami?

Ciešyć adno — Łukašenka pasłany biełarusam Boham dla źjadnańnia, jak kaliści Stalin abjadnaŭ masu vielmi roznych ludziej u padobnych umovach, z adnolkavymi vatoŭkami dy piłami «Družba»… Ideałohija łukašyzmu — miortvanarodžanaja, sterylnaja, siarod jaje adeptaŭ dašukvacca sensu nie pryniata: prykmieta drennaha hustu. Bo tam, dalej, za banieram — «Z© Dniom Niezaležnaści!», pusteča. Pahladzicie, jak nazyvajuć vulicy ŭ novych katedžavych pasiołkach: «Otradnaja», «Riabinovaja»… Heta navat nie «Lenina» albo «Suvorava». Ideałohii naŭprost nie isnuje — niama hierojaŭ, historyi, navat hieahrafičnych aryjenciraŭ. Pieramoha łabaratornaha vakuumu łukašyzmu zrobić roŭnymi ŭsich nas, pakinuŭšy kožnamu piersanalnuju hrafu ŭ śpisie majomaści dla pieradačy ŭ spadčynu viadoma kamu praz «hadkoŭ 20–25»…

Adkazam na heta moža stać tolki salidarnaść. Tyja, chto jašče nie hatovyja nabić invientarny numar sabie na ruku, a «prava pieršaj nočy» nie budzie ŭsprymać jak «zakonnaje patrabavańnie z boku milicyi», majuć być salidarnymi.
Ź Mikołam, Jaŭhienam, Siarhiejem. Tak, hetyja ludzi ciapier za kratami, ich naščadki i naščadki ich susiedziaŭ pa leśvičnaj placoŭcy buduć imi hanarycca, ale pakul ich siemji patrabujuć dapamohi, advakaty — apłaty, a sami jany buduć udziačnyja, kali vy napišacie im paru radkoŭ u kałoniju albo «na turmu». A jašče my možam zrabić ich hierojami — chacia b paru razoŭ na tydzień u svajoj «frendstužcy» zamiest «mimimišak» i ružovych pupsikaŭ źmiaścić partrety Dziadka, Vaśkoviča, Łobava, Daškieviča, Kavalenki…

***

Aleś Kirkievič — namieśnik staršyni «Maładoha Frontu», kiraŭnik Hrodzienskaj filii. Naradziŭsia ŭ 1989 u Hrodna ŭ siamji historykaŭ. Jahony dzied Alaksandr byŭ viadomym u Hrodna krajaznaŭcam. Byŭ aryštavany pa spravie 19 śniežnia 2010. Adsiedzieŭ 10 miesiacaŭ u turmie i SIZA.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0