Zatrymańnie 23-hadovaha Andreja Hajdukova pa padazreńni ŭ zbory infarmacyi dla zamiežnych specsłužbaŭ aktyŭna abmiarkoŭvajuć u pracoŭnym asiarodku.

Chłopca na «Naftanie» chto i nia znaŭ asabista, toj, prynamsi, źviartaŭ na jaho ŭvahu — bo ŭletku jon prychodziŭ na pracu ŭ admysłova pašytym na zamovu spartovym harnitury, kaža «naftanaviec», siabar Partyi BNF Siarhiej Sidaraŭ:

«Taki vo bieła-čyrvony harnitur, i z „Pahoniaj“! I krasoŭki ŭ jaho byli bieła-čyrvonyja. Cikava tak. Ja sabie navat taki harnitur chacieŭ.
Dumaŭ, jak atrymaju zarobak, dyk spytajusia, dzie jon sabie taki zamoviŭ, źjeździm tady... Ale nie atrymałasia. Viadoma, usie havorać, što nia vierać u heta.
Abmiarkoŭvajuć, ale tak, u kuryłkach, bo z pratestami tut zaraz chto pojdzie?
Ludzi ž na pradpryjemstvie pracujuć, vyhaniać — i ŭsio, razumiejecie?»

Pavodle Siarhieja Sidarava, namieśnik dyrektara pa idealohii nieadnarazova vyklikaŭ Andreja Hajdukova na «prafilaktyčnyja hutarki», u pryvatnaści, u peryjad «akcyj maŭklivaha pratestu».

Ale ciapier na «Naftanie» cicha: administracyja nie źbiraje schodaŭ i nie tłumačać inšym, za što zatrymany rabotnik pradpryjemstva.

Navapołackija aktyvisty vyrašyli źbirać srodki dla siamji Andreja Hajdukova. I ŭžo raźmiaścili abviestku na sajcie hramadzkaj supołki «Svabodny rehijon», apavioŭ adzin ź inicyjataraŭ hetaje spravy Siarhiej Parčynski:

«Heta ž našy chłopcy, „Sajuz maładych intelektuałaŭ“. Jany zaŭždy nam dapamahali. I my pieršyja pačali kryčać pra hetaje zatrymańnie, zastupacca, bo svaich ža kidać niahoža!

Ale navat tyja, chto daloki ad palityki, śmiajucca, što takoje moža być. Nia vierać u heta».

Sabranyja hrošy siabry miarkujuć pieradać rodnym Siarhieja Hajdukova — na advakata i na pieradačy ŭ SIZA KDB, dzie z 8 listapada ŭtrymlivajuć navapołackaha aktyvista.

Jaho maci Volha Piatroŭna zaviezła tudy ŭžo dźvie pieradačy. Ale leki dla syna ŭ jaje nie pryniali. Jana napisała niekalki listoŭ, ale adkazaŭ niama j dahetul:

«U jaho ž serca chvoraje, jaho navat praz heta ŭ vojska nie ŭziali. Jon abśledavaŭsia ŭ Viciebsku, u jaho tam usio surjozna.
Ale leki jamu ŭsie nie pieradali, pieradali tolki dva niejkija hatunki... Listoŭ ad jaho niama, choć napisaŭ jon try listy. A ad nas jon atrymaŭ tolki paštoŭku. Choć listy ja pisała. Moža, im tam niešta nie spadabałasia? Moža, im nie spadabałasia, što ja napisała:
„My bieź ciabie sumujem, i kotka Marta taksama, śpić u tvaich paduškach“? Moža, tamu i nie dajšli listy? Dobra, pra Martu nastupnym razam pisać nia budu»...

Volha Hajdukova žartuje, što radki pra kotku Martu niechta moh pryniać za šyfroŭku. Ale heta sumny žart: jana nia vieryć, što syn «zdradnik», jaki zakładaŭ špijonskija źviestki ŭ tajnik:

«Zachaciełasia jamu ŭ palityku!

Jon źbiraŭsia ŭ harvykankam, rehistravać moładzievuju arhanizacyju. A chiba tut patrebnaja alternatyva BRSM?
I što pahražali jamu — heta praŭda. Jon mianie aščadžaŭ, ale časam kazaŭ, što prychodzili da jaho, hutarki viali...I hazety niejkija jon sapraŭdy pryvoziŭ ci prynosiŭ. Moža, jon i nasamreč pa hazety jeździŭ?»
KDB nijak nie kamentuje zajavu «Eŭrapiejskaj Biełarusi» pra toje, što Andreja Hajdukova zatrymali za pieradaču biuletenia «Chartyja97».

Volha Hajdukova pra kryminalnuju spravu syna amal ničoha nia viedaje. Chiba tolki toje, što śledčy Aleh Barysievič — ź Viciebsku, tamu jeździć u mienski SIZA KDB u kamandziroŭki. Ale Andrej paprasiŭ uziać dla jaho kantrolnyja pracy va ŭniversytecie, dzie vučycca zavočna. Značyć, spadziajecca ŭ chutkim časie vyjści na volu, ličyć maci.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?