Spravu inśpiektara raźbiraŭ sudździa Uładzimir Carykaŭ.

Pavodle pratakoła, supracoŭnik inśpiekcyi Juryj Šylko 30 vieraśnia «ŭziaŭ udzieł u masavym mierapryjemstvie — pikietavańni, biez adpaviednaha dazvołu administracyi Kastryčnickaha rajona Viciebska, što vyjaviłasia ŭ demanstracyi dla niapeŭnaha koła asobaŭ vyjavy «serca, kułaka i dvuch palcaŭ ruki, nakiravanych uhoru» na zadnim bampiery aŭtamabila, jaki naležyć jamu — z metaj publičnaha vykazvańnia svaich pohladaŭ na padziei hramadska-palityčnaha žyćcia».

Na sudzie Šylko zajaviŭ, što padčas niasieńnia słužby jamu patelefanavaŭ supracoŭnik stajanki i paviedamiŭ, što na jahonaj mašynie paškodžanaje koła, prasiŭ padjechać. Kali jon pryjechaŭ na stajanku na vulicy Pankova, jaho tam čakaŭ supracoŭnik milicyi, jaki paprasiŭ prajechać u Kastryčnicki RAUS. Pavodle słovaŭ Šylko, jon navat nie zdahadvaŭsia, navošta jaho vyklikajuć. Tolki pryjechaŭšy ŭ adździaleńnie, zrazumieŭ, u čym sprava.

«Padyšoŭ opierupaŭnavažany i kaža: a što heta vy ŭdzielničajecie ŭ masavych mierapryjemstvach, vykazvajecie svaju pazicyju? Ja kažu: jakija jašče masavyja mierapryjemstvy? U mianie jašče pracoŭny dzień. Jakaja pazicyja? Jakija masavyja mierapryjemstvy? I jon padvioŭ mianie da zadniaj častki bampiera…» — uspaminaje inśpiektar.

U Kastryčnickim RAUSie mužčynu zatrymali. U mašynie byŭ praviedzieny pieratrus. Pavodle słovaŭ abvinavačanaha — biez paniatych, što, na jahonuju dumku, było hrubym parušeńniem. Potym 30 hadzin Šylko pravioŭ u milicejskim «stakanie» — bieź ježy i snu. A paśla hetaha byŭ dastaŭleny ŭ izalatar časovaha ŭtrymańnia (IČU). Paśla troch sutak jaho adpuścili da suda.

Juryj Šylko zajaviŭ na sudzie, što nalepka była, chutčej za ŭsio, pryklejenaja napiaredadni zatrymańnia ŭnačy na parkoŭcy kala handlovaha centra Green, dzie jon zvyčajna pakidaje mašynu. I vykazaŭ zdahadku, što heta moh zrabić chto-niebudź z dalnabojščykaŭ, jakich jon časta štrafuje na vialikija sumy. Albo inšy supracoŭnik transpartnaj inśpiekcyi, proźvišča jakoha nazvać admoviŭsia. Sam ža jon nikoli takoha rabić nie staŭ by, bo «daloki ad palityki».

Načalnik upraŭleńnia kantrolu aŭtamabilnaha transpartu Siarhiej Hłuščuk na sudzie raschvalvaŭ padnačalenaha i kazaŭ, što toj zjaŭlajecca «adnym z najlepšych pa vypisvańni štrafaŭ». «Jon štomiesiac niedzie kala troch-čatyroch tysiač prynosić u dachod dziaržavie. Ja jaho staŭlu ŭ prykład inšym supracoŭnikam. Kali b usie tak pracavali, to my b pieravykonvali płan pa ŭsich pakazčykach», — kazaŭ načalnik.

Jašče adzin supracoŭnik inśpiekcyi padtrymaŭ viersiju Šylko ab tym, što nalepku jamu moh nakleić kaleha pa pracy. Pavodle jaho słoŭ, atmaśfiera ŭ kalektyvie nie vielmi dobraja: šmat zajzdrośnikaŭ, kanfliktnyja situacyi, majuć miesca roznyja «ananimki». Miž tym, abvinavačanaha jakraz źbirajucca pavysić.

Baćka Šylko raskazaŭ, što chadziŭ u Green, dzie na parkoŭcy stajaŭ aŭtamabil syna, i paprasiŭ pakazać zapisy ź videakamier. Pavodle jaho, na zapisach vidać, što, kali Juryj zajazdžaŭ uviečary na parkoŭku, nalepki na mašynie nie było, a ŭžo ranicaj na bampiery «prahladałasia niejkaja plama». Što zdaryłasia ŭnačy, vyśvietlić niemahčyma, bo na noč tam adklučajuć śviatło.

Sudździa Uładzimir Carykaŭ pryjšoŭ da vysnovy, što ŭ spravie niama jakich-niebudź dokazaŭ taho, što mienavita Šylko nalapiŭ hetuju nalepku. Sudździa pastanaviŭ spravu spynić praz adsutnaść dokazaŭ viny inśpiektara.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?